
Servette Genewa długo męczyło się z GKS-em Tychy i dopiero w końcówce spotkania przechyliło szalę zwycięstwa na swoją stronę. – Tychy grały dobrze. Byłem trochę zaskoczony, ilu było kibiców i jak dobrze dopingowali swój klub – przyznał po meczu obrońca szwajcarskiego zespołu Jan Rutta.

GKS Tychy był bardzo blisko zdobycia pierwszych punktów w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przegrali z Servette Genewa 0:1, tracąc jedynego gola w samej końcówce spotkania. Występ tyszan pozytywnie ocenił Henryk Gruth, legenda polskiego hokeja i były znakomity zawodnik oraz trener. – Dzisiaj widziałem dużą poprawę i duży skok. Dorównali tempem, dorównali intensywnością – podkreślił.

GKS Tychy był o krok od sprawienia sporej niespodzianki w Hokejowej Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski przegrali z Servette Genewa 0:1, tracąc jedyną bramkę niespełna dwie minuty przed końcową syreną. – Myślę, że mogliśmy ugrać przynajmniej ten jeden punkt – przyznał po spotkaniu Tomáš Fučík.

Dokładnie 103 sekundy zabrakły do wywalczenia pierwszych punktów przez GKS Tychy w tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Mistrz Polski przegrał ostatecznie z drużyną Servette Genewa 0:1. Trójkolorowi walczyli zawzięcie, jednak bramka Vili Saarijärviego z 59. minuty pogrzebała szanse Tyszan.

GKS Tychy w sobotę rozegra czwarty mecz w tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Po spotkaniach z HC Dynamo Pardubice, Škodą Pilzno i HC Davos trójkolorowych czeka konfrontacja z Servette Genewa. Szwajcarski zespół to triumfator CHL z 2024 roku, który również obecne rozgrywki rozpoczął od mocnego uderzenia.

12 września swoje czwarte spotkanie rozegrają hokeiści GKS-u Tychy w tegorocznej Hokejowej Lidze Mistrzów. Trójkolorowi w sobotę zmierzą się na własnym terenie z ekipą Servette Genewa.

Nic nie mogło zrobić krytykowanej za frekwencję na meczach Hokejowej Lidze Mistrzów tak dobrze jak powrót po 12 latach klubu, którego spotkania ogląda z trybun najwięcej fanów w Europie. Dziś w Lanxess Arenie w Kolonii padł historyczny rekord frekwencji HLM. Z kolei najbliższy rywal GKS-u Tychy doznał pierwszej porażki w dramatycznej końcówce hitu kolejki.

Broniący tytułu zespół Servette Genewa został rozbity w pierwszym meczu szwajcarskiego półfinału Hokejowej Ligi Mistrzów i będzie potrzebował cudu w rewanżu, by nadal mieć szansę na powtórzenie sukcesu sprzed roku.

- Nie wiem, co w niego wstąpiło - powiedział trener o swoim zawodniku po meczu. Mistrz olimpijski przedwcześnie zakończył to spotkanie, ponieważ uderzył sędziego kijem i teraz czeka na zawieszenie.

W niesamowitych okolicznościach Sparta Praga odwróciła losy rewanżowego ćwierćfinału Hokejowej Ligi Mistrzów i wywalczyła awans do półfinału. W walce o finał dojdzie także do bratobójczej rywalizacji dwóch szwajcarskich drużyn.

We wtorek odbyły się pierwsze mecze ćwierćfinałowe Hokejowej Ligi Mistrzów. W trudnej sytuacji przed rewanżem będzie po dzisiejszej porażce główny faworyt do triumfu w rozgrywkach. Pewnie wygrał za to obrońca trofeum.

Po dzisiejszych ostatnich meczach 1/8 finału poznaliśmy pełny skład ćwierćfinałów Hokejowej Ligi Mistrzów. Już na tym etapie rozgrywek zabraknie przedstawiciela Finlandii.

10 drużyn jest już pewnych gry w fazie pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. 6 pozostałych miejsc zostanie obsadzone w ostatnim dniu fazy zasadniczej. Na jedno z nich ma szansę Re-Plast Unia Oświęcim, choć wyniki wtorkowych spotkań 6. kolejki nie ułożyły się dla mistrzów Polski korzystnie.

Mistrz olimpijski został trafiony łyżwą w głowę i zostawił na lodzie dużo krwi. - To była przerażająca scena. Mogło być tak, że nigdy by z tego nie wyszedł - skomentował jego wstrząśnięty kolega z drużyny.

Po raz pierwszy w historii obecnego formatu Hokejowej Ligi Mistrzów w finale zagrał zespół ze Szwajcarii i od razu wygrał. Mistrzowie Szwajcarii do krajowego trofeum dołożyli dziś triumf na arenie europejskiej.

Po raz pierwszy w historii drużyna ze Szwajcarii zagra w finale Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś odwróciła losy rywalizacji półfinałowej w Finlandii dzięki swoim fińskim graczom. W finale będzie także jak zwykle przedstawiciel Szwecji.

Jeden zespół przybliżył się dziś wyraźnie do finału Hokejowej Ligi Mistrzów. W drugiej parze pierwszy mecz półfinałowy zakończył się remisem.

Cztery kraje będą miały swoich przedstawicieli w półfinałach Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś rewanże w ćwierćfinałach rozstrzygnęły, że już żadnej z lig nie pozostał w rozgrywkach więcej niż jeden reprezentant.

Nie ma już niepokonanej drużyny w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś przegrał ostatni taki zespół, który po pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym jest blisko pożegnania z rozgrywkami. Wtorek był radosnym dniem dla ekip ze Szwajcarii.

Dwa ostatnie miejsca w ćwierćfinale Hokejowej Ligi Mistrzów zostały dziś obsadzone. Jedną rywalizację rozstrzygnęła dogrywka, a drugą fatalny błąd bramkarza.