
– Lubimy te mecze, bo są to spotkania derbowe. Spotkały się dwie wyrównane drużyny, ale niestety nie udało nam się sięgnąć po zwycięstwo – tak porażkę z GKS-em Katowice 1:4 skomentował Filip Starzyński, środkowy GKS-u Tychy.

– Daliśmy z siebie wszystko i myślę, że jest to droga, którą musimy podążać do zbliżających się play-offów. Takie punkty bardziej mnie cieszą niż jakaś tam asysta – tak niedzielne spotkanie z GKS-em Tychy podsumował Marcin Kolusz, obrońca GKS-u Katowice. Derby Śląska padły łupem GieKSy, która wygrała to spotkanie 4:1.

Po pięciu wygranych meczach z rzędu zawodnicy GKS-u Tychy zaznali goryczy porażki i ulegli GKS-owi Katowice 1:4. W Derbach Śląska nie obyło się bez licznych kontrowersji i bójek, a dwie bramki dla GieKSy zdobył Grzegorz Pasiut.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie TAURON Podhale Nowy Targ 6:2 i tym samym odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu. – Mieliśmy dużo sytuacji do zdobycia goli. Czerpaliśmy radość i przyjemność z gry – powiedział August Nilsson, defensor trójkolorowych.

Hokeiści TAURON Podhala Nowy Targ przegrali na wyjeździe z GKS-em Tychy 2:6. Skazywane na porażkę "Szarotki" postawiły się trójkolorowym na tyle, na ile mogły. – Strzeliliśmy dwa gole i nie poddaliśmy się bez walki – powiedział Luka Zorko, obrońca Podhala.

Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści GKS-u Tychy. Podopieczni Andrieja Sidorienki w meczu 39. kolejki Polskiej Hokej Ligi pokonali na własnym lodzie TAURON Podhale Nowy Targ 6:2, będąc drużyną lepszą w każdym elemencie hokejowego rzemiosła.

Paweł Zygmunt nie wystąpił w ostatnich meczach HC Vervy Litvínov. Reprezentant Polski zmaga się z kontuzją.

Hokeiści GKS Tychy pokonali Zagłębie Sosnowiec 4:2 w meczu 37. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Zwycięskiego gola dla trójkolorowych zdobył Bartłomiej Jeziorski. – Druga tercja była fatalna w naszym wykonaniu, ale na szczęście udało się wygrać – mówił po meczu 24-letni skrzydłowy.

– Zmierzyliśmy się z wieloma trudnościami. Wielu graczy było chorych, ale dobry zespół nawet w takich sytuacjach znajduje sposób do wygrania meczu i właśnie to zrobiliśmy – powiedział Alexandre Boivin, napastnik GKS-u Tychy. Tyszanie pokonali na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 4:3 po rzutach karnych.

– W przerwie porozmawiałem z zawodnikami i następne tercje zagraliśmy bardzo dobrze. Tak, jak sobie to założyliśmy. Jestem zadowolony, że wszyscy zawodnicy walczą. Jest to bardzo ważne – powiedział Andriej Sidorienko, szkoleniowiec GKS-u Tychy. Jego podopieczni w ramach 33. kolejki PHL pokonali po serii rzutów karnych JKH GKS Jastrzębie 4:3.

Tylko jeden punkt zdobyli hokeiści JKH GKS Jastrzębie w wyjazdowym spotkaniu z GKS-em Tychy. Jastrzębianie, którzy marzą o wskoczeniu do pierwszej czwórki, liczyli na więcej. – Przestaliśmy grać! Nie rozumiem, o co tu chodzi i dlaczego nie graliśmy z taką intensywnością przez pełne sześćdziesiąt minut – dziwił się trener Róbert Kaláber.

Sterany problemami zdrowotnymi GKS Tychy pokonał na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 4:3. Do wyłonienia zwycięzcy niezbędna okazała się seria rzutów karnych, w której to decydujący cios zadał Emil Bagin.

Marek Strzyżowski podjął ważną decyzję. 33-letni napastnik zdecydował się oficjalnie zakończyć karierę. Uczynił to za pośrednictwem swojego konta na Facebooku.

GKS Tychy pokonał Re-Plast Unię Oświęcim 3:1 i sięgnął po swój dziewiąty w historii Puchar Polski. Sporą cegiełkę do tego zwycięstwa dołożył Christian Mroczkowski, który popisał się dwiema pięknymi asystami.

Hokeiści UHT Sabers Oświęcim nie będą najlepiej wspominać ostatniego meczu w tym roku. Ulegli w nim ekipie z Bańskiej Bystrzycy aż 2:12.

– Bramka na początku drugiej tercji, może nie podcięła nam skrzydeł, ale bardziej wzbudziła w nas taką sportową złość. Nie wykorzystaliśmy swoich okazji, no a karne to loteria – tak Derby Śląska podsumował Bartosz Fraszko, napastnik GKS-u Katowice. Jego zespół uległ tyszanom 1:2 po serii rzutów karnych.

– Spodziewaliśmy się, że ten mecz będzie tak wyglądał. Wiedzieliśmy, że nie będzie w nim wielu goli, ale na pewno dużo poświęcenia – tak derbowe spotkanie podsumował Bartosz Ciura, obrońca GKS-u Tychy. Jego zespół pokonał GKS Katowice 2:1 po serii rzutów karnych.

W ramach 31. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści GKS-u Tychy podejmowali drużynę GKS-u Katowice. Jak zwykle śląskie derby przyniosły nam wiele hokejowych emocji, a górą z tego starcia wyszli zawodnicy z Tychów. Do wyłonienia zwycięscy potrzebne były rzuty karne, w których decydujące trafienie zaliczył Jean Dupuy.

Ze zmiennym szczęściem rywalizowali w poprzednim tygodniu zawodnicy UHT Sabers Oświęcim, którzy występują w rozgrywkach Europejskiej Ligi Akademickiej (EUHL).

GKS Tychy szybko wyciągnął wnioski i pewnie pokonał Zagłębie Sosnowiec 6:1. Dwie asysty w tym spotkaniu zaliczył Christian Mroczkowski.