
W 53. minucie spotkania pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a GKS-em Katowice, karą mniejszą za niesportowe zachowanie został ukarany Kacper Maciaś. Powodem takiej decyzji arbitrów był gest, jaki katowicki obrońca wykonał po zdobytej bramce, w stronę sosnowieckiej publiczności. Postanowiliśmy przyjrzeć czy sędziowie interpretując podobne sytuacje postępują zgodnie z sentencją Monteskiusza: "Sprawiedliwość w karaniu, a nie surowość uświęca siłę prawa".

Utrzymali wypracowany styl rywalizacji zawodnicy KH Energi Toruń oraz JKH GKS-u Jastrzębie. Po trafieniu Dominika Jarosza, podopieczni Róberta Kalábera odnieśli skromne zwycięstwo 1:0. Wyjazdowa wygrana pozwoliła jastrzębianom odrobić straty ćwierćfinałowej rywalizacji i odzyskać atut własnego lodowiska.

Trzeci mecz ćwierćfinałowej rywalizacji padł łupem zawodników JKH GKS-u Jastrzębie. Do wyłonienia zwycięscy potrzebna była dogrywka, w której lepsi okazali się goście. Autorem złotego gola w 64. minucie został Kamil Górny. Pomimo przegranej drużyna KH Energi Toruń w dalszym ciągu przewodzi w serii 2:1.

W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym zawodnicy Zagłębia Sosnowiec pokonali GKS Katowice 4:1. Spotkanie w krótkiej, lecz niezwykle treściwej rozmowie podsumowaliśmy z Rileyem Lindgrenem. Napastnik sosnowieckiej drużyny zdradził nam receptę na wyjazdowe zwycięstwo oraz szczerze odpowiedział czy jego drużyna chciała coś udowodnić katowickiej publiczności.

W ćwierćfinałowej rywalizacji GKS-u Katowice z Zagłębiem Sosnowiec jest remis 1:1. W drugim starciu sosnowiczanie sprawili niespodziankę, pokonując katowiczan po twardym meczu 4:1. – To jest play-off, który rządzi się swoimi prawami. Tutaj trzeba grać ostro – powiedział Kacper Maciaś.

737 długich dni Zagłębie Sosnowiec czekało na kolejną wygraną nad GKS-em Katowice. Opierający się na twardej, momentami wręcz prowokującej rywala grze mecz padł łupem podopiecznych Piotra Sarnika 4:1. Wyjazdowe zwycięstwo pozwoliło drużynie Zagłębia wyrównać stan rywalizacji. Jednym z głównych aktorów dzisiejszego widowiska był Valtteri Niemi, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Zagłębie Sosnowiec w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu nie znalazło sposobu na przełamanie serii zwycięstw GKS-u Katowice. Po twardym i efektownym spotkaniu górą kolejny raz okazali się mistrzowie Polski. O krótkie podsumowanie meczu poprosiliśmy Rileya Lindgrena, napastnika gości.

Pełną gotowość do rywalizacji w fazie play-off zgłosił we wczorajszym spotkaniu Hampus Olsson. Napastnik GKS-u Katowice rozegrał dobre zawody, stając się autorem inaugurującego trafienia. Rosły Szwed nie stronił również od bezpośrednich pojedynków, dbając o wysoką temperaturę spotkania. Po zejściu z lodu poprosiliśmy zawodnika o parę słów „na gorąco”.

Prawdziwie play-offowe widowisko zafundowali nam zawodnicy GKS-u Katowice oraz Zagłębia Sosnowiec. Nie zabrakło bramek, twardych pojedynków, litanii nałożonych kar oraz pojedynku pięściarskiego. Pierwszy akt śląsko-dąbrowskiej rywalizacji padł łupem mistrzów Polski. Podopieczni Jacka Płachta pokonali lokalnego rywala 5:2.

Jeśli chodzi o fazę play-off, to najciekawszych i najbardziej pasjonujących bitew zazwyczaj można spodziewać się w rywalizacji czwartego zespołu z piątym. Czy JKH GKS Jastrzębie, który od po początku 2024 roku jest w dobrej formie, szybko upora się z KH Energą Toruń? To pytanie zadaje sobie nie tylko wielu kibiców, ale również ekspertów.

Czas na to, co hokejowe tygryski lubią najbardziej. Rozpoczyna się faza play-off, w której nie ma już miejsca na eksperymenty. Pierwszą parę ćwierćfinału tworzą GKS Katowice i Zagłębie Sosnowiec. Zgodnie z porządkiem terytorialnym i szlagierem śpiewanym przez niestety nieżyjącego już Krzysztofa Respondka będzie to bitwa Hanysów z Gorolami.

GKS Katowice udanie zakończył domowe zmagania w sezonie zasadniczym, pokonując Zagłębie Sosnowiec 4:2. Dobrą efektywnością pod bramką rywala wykazał się Sam Marklund, który dwukrotnie pokonał Mikołaja Szczepkowskiego. Po zakończonym spotkaniu, szwedzki napastnik podsumował ostatnie wyniki zespołu oraz podzielił się swoimi przemyśleniami dotyczącymi fazy play-off.

W 44. kolejce TAURON Hokej Ligi Zagłębie Sosnowiec uległo GKS-owi Katowice 2:4. Wyjazdowa porażka sprawiła, że podopieczni Piotra Sarnika nie mają już szansy na poprawę ósmej lokaty przed zakończeniem rozgrywek sezonu zasadniczego. Po spotkaniu, o krótki komentarz poprosiliśmy Patryka Krężołka, napastnika Zagłębia Sosnowiec.

GKS Katowice pokonał przed własną publicznością Zagłębie Sosnowiec 4:2, czym odnotował piąte w tym sezonie zwycięstwo nad rywalem zza miedzy. Bohaterem ostatniego domowego spotkania katowiczan w sezonie zasadniczym był Sam Marklund, który zapisał na swoim koncie dwie bramki.

Wraz z początkiem kampanii samorządowej w Katowicach powrócił temat budowy nowego lodowiska. Ważną deklarację dla mieszkańców na spotkaniu z przedstawicielami mediów złożył prezydent Marcin Krupa. Czy GKS Katowice doczeka się nowego obiektu?

Drużyna KH Energi Toruń stała się autorem największej niespodzianki w 43. kolejce TAURON Hokej Ligi. „Stalowe Pierniki” pokonały najlepszą ekipę sezonu zasadniczego GKS Katowice 4:1. Zwycięskie spotkanie podsumowali autor trzech bramek Daņiła Larionovs oraz szkoleniowiec toruńskiego zespołu Juha Nurminen.

KH Energa Toruń przed własną publicznością pokonała 4:1 GKS Katowice. Decydująca o losach spotkania była końcówka trzeciej tercji, w której gospodarze zdobyli trzy bramki. Architektami zwycięstwa "Stalowych Pierników" byli świetnie dysponowany między słupkami Julius Pohjanoksa oraz strzelec trzech bramek- Danila Larionovs.

Świetna dyspozycja Pawła Bizuba sprawiła, że PZU Podhale Nowy Targ do samego końca walczyło o zwycięstwo z GKS-em Katowice. Finalnie „Szarotki” przegrały 1:3, ale o dobrej dyspozycji nowotarskiego golkipera z uznaniem wypowiadali zarówno kibice, jak i zawodnicy GieKSy. Z 24-letnim golkiperem podsumowaliśmy starcie z mistrzem Polski i zahaczyliśmy też o temat fazy play-off.

GKS Katowice w minionej kolejce TAURON Hokej Ligi pokonał PZU Podhale Nowy Targ 3:1. Zwycięską bramkę, określaną przez statystyków mianem GWG, zdobył dla katowiczan Mateusz Michalski. To właśnie z nim podsumowaliśmy ten mecz.

Sporo cierpliwości i konsekwencji potrzebnych było zawodnikom GKS-u Katowice, aby pokonać PZU Podhale Nowy Targ. Pomimo dominacji mistrzów Polski, goście głównie za sprawą świetnie dysponowanego między słupkami Pawła Bizuba do końca pozostawali w grze o korzystny rezultat. Odniesione zwycięstwo zapewniło GieKSie miano najlepszej drużyny sezonu zasadniczego.