
To sensacyjny powrót po latach. Były selekcjoner reprezentacji Polski będzie pracował na rzecz ulubionego klubu Władimira Putina. To nominacja, która zaskoczyła wszystkich i wzbudziła kontrowersje.

Siarhiej Kascicyn zdecydował się powiesić łyżwy na kołku. W hokeja grał 23 lata i dorobił się statusu legendy białoruskiego hokeja.

Szefostwo JKH GKS-u Jastrzębie pochwaliło się pozyskaniem kolejnego zawodnika. Do drużyny znad czeskiej granicy dołączył Łotysz Daniels Bērziņš.

Rosjanie mają kolejny pomysł, jak wykorzystać hokej do politycznego zbliżenia ze Stanami Zjednoczonymi. Ten wydaje się brzmieć sensacyjnie, ale w Rosji wierzą, że można go zrealizować.

To, czy Iwan Demidow zadebiutuje w tym sezonie w barwach Montreal Canadiens staje się coraz mniej prawdopodobne. Na przenosiny nie zgadza się jego dotychczasowy klub.

Ilja Kowalczuk oficjalnie potwierdził, że postanowił zakończyć swoją hokejową kariery. W NHL rozegrał blisko 1000 spotkań w sezonach regularnych.

Reprezentant USA, który rozegrał prawie 700 meczów w NHL przyjął obywatelstwo Rosji. - Kocha Rosję, po prostu wrócił do domu - mówi przedstawiciel rosyjskich władz o hokeiście.
Tony DeAngelo, po przygodzie z SKA Sankt Petersburg, postanowił wrócić do NHL. 29-letni defensor związał się z New York Islanders, a jego kontrakt będzie obowiązywał do końca obecnego sezonu.

- Z przyjemnością przyjąłbym rosyjskie obywatelstwo - mówi mający polskie korzenie gwiazdor KHL Stéphane Da Costa. W wywiadzie wspomina także mecz z Polską na tegorocznych Mistrzostwach Świata elity.

Kanadyjski zdobywca pucharu Stanleya przyjął rosyjskie obywatelstwo. Stosowny dokument właśnie podpisał Władimir Putin.

Hokejowy agent trafił na 10 dni do aresztu po ataku na dyrektora klubu, którego trenerem jest... jego ojciec.

Mający świetne statystki, ale ciężki charakter obrońca Anthony DeAngelo trafił prosto z NHL do ligi KHL. 28-letni Amerykanin zarobi miliony w SKA Sankt Petersburg.

Poznaliśmy zwycięzców pierwszej rundy Pucharu Kontynentalnego. W jednym z turniejów kluczową dla losów awansu rolę odegrał dziś znakomicie dysponowany były gracz Tauron Hokej Ligi.

Dwa zespoły mają na wyciągnięcie ręki awans do kolejnej rundy Pucharu Kontynentalnego po dwóch dniach rozgrywanych w ten weekend turniejów. Wszystko rozstrzygnie się jednak w niedzielnych meczach.

Dzisiejszymi meczami wystartowały tegoroczne rozgrywki Pucharu Kontynentalnego. Już na inaugurację "dwucyfrówką" rozgromiony został jeden z gospodarzy turniejów pierwszej rundy.

Kilka miesięcy temu klub przedwcześnie rozwiązał z nim kontrakt, a zawodnik pojechał grać do Rosji za wielkie pieniądze. Teraz dziennikarze ujawniają, że rzeczywistym powodem zwolnienia gracza były problemy z hazardem.

Słowacki hokeista występujący w KHL odpowiada na słowa reprezentanta tego kraju, który krytykuje zawodników grających w tej lidze. - 90 % hokeistów, których znam, zrobiłoby to samo, co ja - przekonuje.

Po raz pierwszy od rosyjskiej agresji na Ukrainę w reprezentacji Słowacji zagrają zawodnicy klubów KHL, choć nie wszyscy. Dziś ogłoszeniu tej informacji towarzyszyła gorąca atmosfera na konferencji prasowej. Swoje oświadczenie wydali również hokeiści reprezentacji, którym gra z zawodnikami z Rosji się nie uśmiecha.

Niespodziewana zmiana w zasadach tuż przed rozpoczęciem sezonu 2024/25. Kontynentalna Liga Hokejowa (KHL) zaktualizowała system przyznawania punktów za dogrywkę.

Słowacka Związek Hokeja na Lodzie (SZĽH) oraz sztab szkoleniowy podjęli kontrowersyjną decyzję o powołaniu na kwalifikacje olimpijskie zawodników występujących w rosyjskiej lidze KHL. Informację tę potwierdził na jednym z rosyjskich kanałów Telegramu Mário Grman. Ruch ten może wywołać napięcia w szatni reprezentacji Słowacji. Pojawiają się pierwsze głosy niezadowolenia od innych graczy, co niewykluczone, że wpłynie na rozłam i bunt niektórych hokeistów.