
Aleksandr Georgiew trafi z Colorado Avalanche do San Jose Sharks. Z kolei w przeciwnym kierunku przeniesie się Mackenzie Blackwood.

Kanadyjczycy Patrick Marleau i Joe Thornton przez wiele lat stanowili trzon ataku San Jose Sharks. Teraz ich numery zastrzeżone numery zawisną obok siebie nad halą.

Młody rosyjski bramkarz doprowadził do swojego transferu w NHL, nie zgadzając się na rolę, która nie odpowiadała jego opinii na temat własnych umiejętności.

Finaliści ostatniego sezonu NHL wykonali w niedzielę dwa transfery, które sygnalizują, w jaki sposób zamierzają poradzić sobie z problemem stworzonym im przez inny klub ligi.

Joe Pavelski zdecydował się zakończyć hokejową karierę. 40-letni napastnik spędził w NHL osiemnaście sezonów, ale nie udało mu się sięgnąć po najważniejsze trofeum, czyli Puchar Stanleya.

Macklin Celebrini, numer jeden tegorocznego draftu, złożył podpis pod swoim pierwszym kontraktem w NHL. Kanadyjski napastnik parafował z San Jose Sharks trzyletnią umowę typu entry-level.

Nie było niespodzianki przy wyborze z numerem 1 tegorocznego draftu NHL. Klub San Jose Sharks wybrał gracza, którego wszyscy się spodziewali. W Las Vegas odbyła się tej nocy pierwsza runda naboru młodych graczy do najlepszej ligi świata.

Klub Detroit Red Wings oddał San Jose Sharks swojego najbardziej bramkostrzelnego w ostatnim sezonie obrońcę, dorzucił wybór w drafcie, a w zamian przynajmniej na razie nie dostał nic.

Kluby NHL przeprowadziły w ostatnich godzinach kilka ruchów transferowych. Barwy zmienił m.in. dwukrotny zdobywca pucharu Stanleya, który wrócił do swojej byłej drużyny, choć wszystko wskazuje na to, że bardzo tego nie chciał.

Najgorszy zespół ostatniego sezonu NHL ma nowego trenera. W najlepszej lidze świata w roli pierwszego szkoleniowca zadebiutuje i będzie jej najmłodszym szkoleniowcem.

Joe Pavelski strzelił w rozgrywkach play-off NHL najwięcej goli ze wszystkich graczy, którzy w tym sezonie w tej lidze występowali. Pucharu Stanleya jednak nigdy nie zdobył i już zapewne nie zdobędzie, bo właśnie zapowiedział zakończenie kariery.

Ekipa San Jose Sharks wygrała loterię draftową i to jej - po raz pierwszy w historii - przypadnie wybór z numerem pierwszym. Można podejrzewać, że szefostwo „Rekinów” zdecyduje się na Kanadyjczyka Macklina Celebriniego. Chicago Blackhawks i Anaheim Ducks wylosowali odpowiednio drugie i trzecie miejsce.

Tomáš Hertl nie jest już zawodnikiem San Jose Sharks. Czeski napastnik przeniósł się do Nevady i dołączył do Vegas Golden Knights.

Niezwykła interwencja środkowego na linii bramkowej pozwoliła bramkarzowi zachować "czyste konto" w rozegranym ostatniej nocy meczu NHL. - Jest mi winien jedno - skomentował napastnik z uśmiechem po meczu.

Kierownictwo San Jose Sharks poinformowało, że wraz z końcem obecnego sezonu, zamierza zastrzec numer „19.”. Należał on do Joe Thorntona, który w barwach „Rekinów” rozegrał 15 sezonów!

Bardzo nietypowego gola zobaczyli tej nocy kibice w NHL. Kompletnie zdezorientowany bramkarz tylko rozglądał się na boki, szukając krążka, który rywal wbił do bramki za jego plecami.

Jak najlepiej strzelić pierwszego gola w nowych barwach? Tej nocy słynny napastnik zrobił to w fantastycznym stylu po efektownym rajdzie przez całą taflę.

Gdy wydawało się, że start sezonu San Jose Sharks nie może być już gorszy, okazało się, że może. "Rekiny" dokonały tej nocy czegoś, czego w NHL nie zanotowano od 58 lat. I nie będą się tym chwalić.

Tej nocy w NHL padł jeden z najwyższych wyników w ostatnich latach. Pokonany zespół San Jose Sharks niebezpiecznie zbliża się do do niechlubnego rekordu wszech czasów ligi.

Joonas Donskoi zdecydował się na rozbrat z najlepszą ligą świata po siedmiu sezonach spędzonych za oceanem. 31-letni napastnik w zeszłym sezonie nie rozegrał żadnego meczu, bo zmagał się ze skutkami wstrząśnienia mózgu.