
Reprezentanci Austrii już w ostatnim meczu z Kanadyjczykami byli bliscy sprawienia gigantycznej sensacji. Tym razem ogromna niespodzianka stała się faktem, Austriacy pokonali 3:2 Finlandię, przesądzając o swoim zwycięstwie w ostatniej sekundzie spotkania.

Do trzeciej tercji meczu numer 5 musiał czekać zespół Colorado Avalanche na prowadzenie w spotkaniu drugiej rundy play-off NHL. "Lawina" swojego prowadzenia już nie oddała i obroniła się przed odpadnięciem z rywalizacji.

Zespół Edmonton Oilers w przedostatniej minucie meczu drugiej rundy play-off NHL z Vancouver Canucks stracił prowadzenie, by w ostatniej zdobyć zwycięskiego gola i doprowadzić do remisu w serii.

Zespół Dallas Stars potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by wyeliminować Colorado Avalanche i awansować do finału konferencji zachodniej NHL. A do tego ekipa ze stanu Kolorado grać dalej musi już bez najlepszego strzelca fazy play-off, który tuż przed meczem ostatniej nocy został zawieszony na pół roku za sprawy pozasportowe.

Osłabiona brakiem Matta Zuccarello Norwegia niewiele mogła zdziałać przeciw napędzonym pogromem nad Brytyjczykami Finom. Mistrzowie Świata sprzed dwóch lat zdominowali rywali, w pełni kontrolując przebieg meczu. Ostatecznie, po dubletach Arttu Hyrego i Olivera Kapanena, zwyciężyli 4:1, poprawiając sobie humor przed chwilą wytchnienia od turniejowego grania.

Zespół Vancouver Canucks w tegorocznej fazie play-off NHL jest bezbłędny na wyjazdach. Ostatniej nocy przetrwał napór Edmonton Oilers, przejął przewagę własnej tafli w serii, a jego łotewski bramkarz pobił rekord swojej kariery.

Co nie udało się na inaugurację, udało się w drugim meczu. Reprezentacja Finlandii na Mistrzostwach Świata Elity w Pradze zdołała poprawić swoje celowniki i wysoko rozgromić Wielką Brytanię 8:0.

Dwa najlepsze zespoły sezonu zasadniczego NHL grały tej nocy ze zmiennym szczęściem. Dallas Stars po raz pierwszy w drugiej rundzie play-off objęli prowadzenie w swojej serii, a New York Rangers nie udało się jeszcze wywalczyć awansu do finału konferencji.

Prawdziwy popis gry w przewadze pozwolił drużynie Florida Panthers odnieść zwycięstwo w meczu numer 3 drugiej rundy play-off NHL w konferencji wschodniej i odzyskać przewagę własnej tafli.

W wypełnionej po brzegi praskiej Arenie i przy wsparciu 17 413 kibiców reprezentacja Czech pokonała w inauguracyjnym spotkaniu Finlandię 1:0. Regulaminowy czas gry, oraz 5 minutowa dogrywka nie przyniosły bramek, więc o losach meczu przesądziła seria najazdów, w której więcej zimnej krwi wykazali Czesi, dwukrotnie pokonując Harriego Säteriego.

Zespół Dallas Stars tym razem w ostatniej chwili uciekł przed pościgiem Colorado Avalanche w meczu drugiej rundy play-off konferencji zachodniej Pucharu Stanleya. Do zwycięstwa poprowadzili go Finowie. A w konferencji wschodniej już tylko jedna wygrana dzieli od awansu najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL.

Jukka Jalonen ogłosił, na jakich zawodników zamierza postawić podczas rozpoczynających się dziś Mistrzostw Świata. W kadrze znalazło się jedynie 4 zawodników występujących w NHL. Utytułowany szkoleniowiec sięgnął również po 17-latka, który imponował formą podczas niedawno zakończonych Mistrzostw Świata U18

Do rzadko spotykanej bójki ofensywnych gwiazd obu drużyn doszło w drugim meczu play-off NHL pomiędzy Florida Panthers a Boston Bruins. Z kolei w kanadyjskiej parze Vancouver Canucks odwrócili losy spotkania, w którym przegrywali już trzema golami.

Oba rozegrane ostatniej nocy mecze play-off NHL rozstrzygnęły dogrywki. Zespół Colorado Avalanche odwrócił losy pierwszego spotkania drugiej rundy po wielkim pościgu.

Zespół Boston Bruins wygrał na wyjeździe pierwszy mecz drugiej rundy Pucharu Stanleya i przejął przewagę własnej tafli w serii. Jednego z goli strzelił gracz, który ledwo zdążył na mecz po narodzinach syna.

Tommi Laakso, który w sezonie 2022/2023 występował w Re-Plast Unii Oświęcim, zmienia barwy klubowe. Ponownie opuści Finlandię, na rzecz Szwecji, gdzie będzie grał w HockeyEttan.

W niedzielę w NHL najpierw rozpoczęła się druga runda play-off, a następnie... zakończyła pierwsza. Z rozgrywkami pożegnali się obrońcy Pucharu Stanleya.

Reprezentacja Kanady jedną grą w przewadze w trzeciej tercji odwróciła losy finału Mistrzostw Świata do lat 18 i sięgnęła po złoty medal, odbierając mistrzowski tytuł Amerykanom.

Zespół Toronto Maple Leafs po raz drugi z rzędu obronił się przed odpadnięciem w pierwszej rundzie z fazy play-off NHL i doprowadził do rozstrzygającego meczu numer 7.

Dokładnie te same pary co przed rokiem zmierzą się w półfinałach rozgrywanych w Finlandii Mistrzostw Świata do lat 18. Dzisiejsze ćwierćfinały wyłoniły dwa zestawienia północnoamerykańsko-europejskie. Poznaliśmy także spadkowicza z elity.