
Za oknami wiosna, a na lodzie walka o awans do finału play-off. Czy dziś poznamy drużynę, która powalczy o złoto?

Patryk Wronka znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. 26-letni skrzydłowy przesądził o zwycięstwie swojego zespołu z GKS-em Tychy 2:1, popisując się ładną indywidualną akcją.

GKS Katowice wykorzystał atut własnego lodu i pokonał na nim GKS Tychy 2:1. Podopieczni Jacka Płachty w półfinałowej serii prowadzą 3:2 i przepustkę do finału mogą wywalczyć już w poniedziałek.

W półfinałowej rywalizacji dwóch GKS-ów jest remis 2:2. Dziś katowiczanie wracają do własnej hali, w której postarają się odnieść trzecie zwycięstwo w serii, które może okazać się tym kluczowym.

Ocena całego sezonu w wykonaniu „Stalowych Pierników”, opinia o potencjale polskiej reprezentacji i przyszłość toruńskiej młodzieży były jednymi z tematów naszej „Rozmowy Tygodnia” z Jussim Tupamäkim. Co jeszcze powiedział szkoleniowiec KH Energi Toruń i selekcjoner reprezentacji Estonii?

Poznaliśmy obsadę sędziowska na trzy najbliższe mecze półfinałowe play-off Polskiej Hokej Ligi. Kogo wyznaczył Wydział Sędziowski do prowadzenia spotkań?

GKS Tychy wysoko przegrał przed własną publicznością czwarty mecz półfinału play-off z GKS-em Katowice. Ten wynik sprawił, że mamy remis w rywalizacji i obie drużyny potrzebują dwóch wygranych, żeby zameldować się w finale.

Niecodziennego wyczynu dokonał Patryk Wronka, który w czwartym półfinałowym starciu z GKS Tychy zdobył cztery bramki. – Po meczach u siebie powinniśmy prowadzić 2:0, bo z gry jesteśmy lepszą drużyną. Ale sami sobie czasem robimy problemy. Teraz znowu wszystko w naszych rękach – wyjaśnia "Wronczes".

W czwartym meczu półfinałowym GKS Tychy przegrał na własnym lodowisku z GKS Katowice 2:6. Aż cztery gole zdobył Patryk Wronka, który dorzucił też asystę. GieKSa szalę przechyliła na swoją korzyść w trzeciej odsłonie w której czterokrotnie lokowali gumę w siatce tyszan. W rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2.

– Dojechaliśmy dopiero na drugą tercję, bo pierwszą kompletnie przespaliśmy – zaznaczył Patryk Wronka, jeden z ofensywnych liderów GKS-u Katowice. Jego zespół uległ na wyjeździe GKS-owi Tychy 2:6 i w półfinałowej rywalizacji przegrywa 1:2.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie GKS Katowice 6:2 i w półfinałowej rywalizacji prowadzi 2:1. O losach spotkania przesądziła pierwsza odsłona, po której trójkolorowi wypracowali sobie czterobramkową zaliczkę.

Po krótkiej przerwie czas na kontynuacje półfinałowej rywalizacji dwóch GKS-ów. Dziś i jutro areną zmagań śląskich zespołów będzie „Stadion Zimowy”, a wielu kibiców zapewne zastanawia się, czy tyszanie w pełni wykorzystają atut własnego lodu.

Szymon Maćkowski, napastnik BS Polonii Bytom, który przeniósł się do niej z SMS-u PZHL Katowice, opowiedział nam o sowich początkach, przenosinach do Bytomia, jak i planach na przyszłość. – Chciałbym pokazać się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce oraz mam zamiar powalczyć o miejsce w kadrze U20 na grudniowe mistrzostwa świata – zaznaczył 18-latek.

GKS Katowice do 59. minuty prowadził z GKS-em Tychy 2:1 i był na najlepszej drodze do zwycięstwa. Tymczasem podopieczni Jacka Płachty stracili gola podczas gry w przewadze, a później przegrali mecz w dogrywce.

BS Polonia Bytom (K) wygrały z drużyną z Gdańska po raz drugi i cieszą się ze złota wywalczonego na własnej tafli. Spotkanie zakończyło się dopiero w dogrywce, a w niej złotego gola zdobyła Ida Talanda i bytomianki ostatecznie wygrały to spotkanie 3:2, a całą rywalizację wygrały 2:0.

Katowiczanie po szalonym drugim meczu półfinałowym, przegrywają z Tychami 2:3. W całym meczu nie zapowiadało się na wygraną ekipy Andrieja Sidorienki, lecz złotego gola w 63 minucie, na wagę zwycięstwa zdobył Bartłomiej Jeziorski.

Dziś rozpocznie się rywalizacja w drugim półfinale play-off. Re-Plast Unia Oświęcim zmierzy się w nim z JKH GKS-em Jastrzębie, który broni mistrzowskiego tytułu. Spodziewamy się twardej i męskiej rywalizacji, o losach której przesądzą detale.

Aleksandr Owieczkin tej nocy najpierw uratował drużynę Washington Capitals przed porażką, a później celnym strzałem z rzutu karnego dał jej zwycięstwo nad liderem swojej dywizji. Po decydującym golu wykonał prowokacyjny gest wobec kibiców rywali.

W pierwszym meczu półfinałowym pomiędzy GKS-em Katowice a GKS-em Tychy lepsi okazali się katowiczanie. Pierwszego gola w drugiej tercji zdobył Mateusz Michalski, a formalności do pustej bramki dopełnił kapitan Grzegorz Pasiut.

Aleksandr Owieczkin jest uznawany za ulubionego sportowca Władimira Putina, zresztą on sam od dawna sympatyzuje z prezydentem Federacji Rosyjskiej. Dość powiedzieć, że na wizytówkę swojego profilu w mediach społecznościowych hokeista ustawił... zdjęcie z rosyjskim dyktatorem. Nie usunął go nawet teraz, w obliczu zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę. Okazuje się, że Owieczkin zaczął poważnie obawiać się Putina i jego działań. Drży o bezpieczeństwo i los swojej rodziny. Może liczyć na współczucie i zrozumienie ludzi z Washington Capitals, ale kibice jego postawę oceniają jednoznacznie. Stanowczo domagają się usunięcia Rosjanina z NHL.