
Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) potwierdziła w rozmowie z HOKEJ.NET informacje o wykryciu niedozwolonej substancji u jednego z zawodników występujących w Tauron Hokej Lidze.

W dynamicznym świecie hokeja na lodzie, gdzie wszechstronność jest często kluczem do sukcesu, niektórzy zawodnicy wyróżniają się swoją specjalizacją w jednej konkretnej roli. Ta tendencja do "jednowymiarowości" może być fascynującym zjawiskiem, pokazującym jak nawet w sporcie zespołowym, indywidualne talenty mogą być kluczowe. Przyjrzyjmy się kilku takim graczom, którzy w sezonie 2024-2025 pokazują, że czasem bycie mistrzem w jednej dziedzinie może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.

Obecny sezon 2024/2025 zakończył się już dla hokeistów KH Energi Toruń, którzy odpadli z ćwierćfinału TAURON Hokej Ligi, w którym ulegli JKH GKS-owi Jastrzębie 2:4. W swoim ostatnim spotkaniu na Tor-Torze, przegrali z jastrzębianami 3:5, co przesądziło o losach całej serii. Co miał do powiedzenia po tej konfrontacji Robert Arrak?

Ogromna dawka emocji, bramki, ostre starcia kontrowersje sędziowskie - w skrócie prawdziwy play-off mogli oglądać kibice zgromadzeni na "Tor-Torze". Niestety dla sympatyków toruńskiej ekipy bez happy-endu. Hokeiści JKH GKS-u wyszarpali i utrzymali w końcówce zwycięstwo, dające im przepustkę do półfinałów TAURON Hokej Ligi.

Wydział Sędziowski zareagował na błąd Marcina Polaka, prowadzącego piąty mecz ćwierćfinałów play-off pomiędzy JKH GKS-em Jastrzębie a KH Energą Toruń (4:1). Arbiter z Bytomia został zawieszony.

Czy dziś poznamy ostatniego półfinalistę? To pytanie zadaje sobie wielu polskich kibiców. Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie stają przed szansą, aby dziś zgarnąć przepustkę do strefy medalowej.

Klub NHL przeprosił oficjalnie za wpadkę, jaką zaliczył przy okazji specjalnego wieczoru dla swoich kibiców. Sprawa ma w tle tragiczne wydarzenia historyczne.

Ćwierćfinałowa batalia pomiędzy JKH GKS-em Jastrzębie a KH Energą dostarcza kibicom nie tylko największą dawkę emocji na tle zakończonych już spotkań, ale staje się również źródłem coraz większych kontrowersji sędziowskich.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie pokonali na własnym lodzie KH Energę Toruń 4:1. Tym samym podopieczni Róberta Kalábera do wywalczenia awansu do półfinału play-off potrzebują już tylko jednego triumfu! "Stalowe Pierniki" nie mają już marginesu błędu.

Ćwierćfinałowa rywalizacja JKH GKS-u Jastrzębie z KH Energą Toruń wkracza w decydującą fazę. Po czterech meczach mamy remis 2:2, a dzisiejszy zwycięzca zyska ogromny zastrzyk pewności siebie.

Gustav Nyquist nie jest już zawodnikiem Nashville Predators. Doświadczony napastnik został wymieniony za drugą rundę draftu NHL 2026 i sezon dokończy w zespole Minnesota Wild.

Hokeiści KH Energi Toruń w pełni wykorzystali atut własnego lodowiska. Podopieczni Juhy Nurminena dwukrotnie pokonali przed własną publicznością JKH GKS Jastrzębie, doprowadzając do remisu w ćwierćfinałowej rywalizacji. Zwycięstwo w czwartym spotkaniu "Stalowym Piernikom" zapewnił Robert Arrak, który jako jedyny wykorzystał swój najazd.

9 marca ruszy rywalizacja w półfinałach play-off. Przedstawiamy terminarz tej fazy oraz pary, z których wyłonione zostaną zespoły walczące o tytuł mistrzowski.

Dmitrij Załamaj nie dokończył piątkowego meczu z KH Energą Toruń. Białoruski defensor pod koniec pierwszej odsłony opuścił taflę na noszach.

Poznaliśmy arbitrów, którzy poprowadzą dodatkowe mecze ćwierćfinałowe TAURON Hokej Ligi. Wydział Sędziowski przedstawił obsady na dwa mecze czwartego ćwierćfinału play-off.

Seria rzutów karnych przesądziła dopiero o rozstrzygnięciu czwartego meczu ćwierćfinału KH Energa Toruń vs JKH GKS Jastrzębie. W drugim starciu na Tor-Torze swoje zwycięstwo świętowali torunianie, którzy za sprawą Roberta Arraka wygrali to spotkanie 2:1 po karnych.

Hokeiści KH Energi Toruń w tym sezonie nie pokonali jeszcze JKH GKS-u Jastrzębie. Jeśli podopieczni Juhy Nurminena nie przełamią tego kompleksu w dwóch meczach na własnym lodzie, to sezon znów zakończą na etapie ćwierćfinałów.

Szymon Kiełbicki nie dokończył poniedziałkowego spotkania z KH Energą Toruń (5:3). 21-letni napastnik JKH GKS-u Jastrzębie został odesłany do szatni z podwójną karą meczu. Jak długie czeka go zawieszenie?

W miniony weekend rozegrano Mistrzostwa Polski amatorów dywizji piątej. Przez dwa dni rywalizacja w Skarżysku-Kamiennej wyłoniła cztery drużyny, które awansowały o szczebel wyżej.

JKH GKS Jastrzębie wygrał z KH Energa Toruń 5:3 w drugim meczu ćwierćfinałowym i zwiększa prowadzenie w serii do 2-0. Spotkanie dostarczyło kibicom ogromnych emocji, zwłaszcza w drugiej tercji, w której torunianie odrobili trzybramkową stratę.