
GKS Katowice pokonał Aalborg Pirates 4:1 i awansował do Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Jednym z architektów tego zwycięstwa był Michał Kieler, który obronił 34 z 35 uderzeń rywali. – Każda akcja nakręcała mnie tylko, żeby dawać z siebie jeszcze więcej – wyjaśnił 29-letni golkiper.

Potrzebowali wygranej trzema bramkami i wykonali zadanie! Hokeiści GKS-u Katowice pokonali Aalborg Pirates 4:1 i zameldowali się w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. O wygranym starciu z "Piratami", planie taktycznym na ten mecz i wsparciu kibiców porozmawialiśmy z Grzegorzem Pasiutem, kapitanem GieKSy.

Imponującą walką i determinacją zawodnicy GKS-u Katowice odnieśli zwycięstwo, promujące ich do gry w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni Jacka Płachty pokonali drużynę Aalborg Pirates 4:1. Jednym z architektów efektownego zwycięstwa był Michał Kieler, który zatrzymał 34 strzały rywali.

W swoim ostatnim spotkaniu trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego GKS Katowice zmierzy się z gospodarzem imprezy, czyli ekipą Aalborg Pirates. Skandynawowie, podobnie jak podopieczni Jacka Płachty, w ubiegłym sezonie po sięgnięciu dwóch kolejnych tytułów mistrzowskich zmuszeni byli oddać prym na krajowym podwórku.

Choć GKS Katowice dwukrotnie obejmował prowadzenie, to nie zdołał znaleźć sposobu na ekipę Brûleurs de Loups de Grenoble. Podopieczni Jacka Płachty musieli przełknąć gorycz porażki 2:4. – Zabrakło pewnych detali przy wyjściach z tercji, czy przy wyprowadzaniu krążka – przyznał w pomeczowej rozmowie strzelec pierwszej bramki dla GKS-u- Bartosz Fraszko.

17 listopada GKS Katowice stoczy ostatni bój w trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego. Katowiczanie w niedzielę zmierzą się z gospodarzem turnieju, Aalborg Pirates.

Po intensywnym i utrzymywanym w dobrym tempie spotkaniu zespół Brûleurs de Loups de Grenoble pokonał GKS Katowice 4:2. Autorem bramki pieczętującej wygraną "Wilków" był znany z występów na polskich taflach Alexis Binner. Sympatyczny obrońca podzielił się z naszą redakcją swoimi pomeczowymi wrażeniami.

GKS Katowice w drugim spotkaniu grupy F Pucharu Kontynentalnego uległ Brûleurs de Loups de Grenoble 2:4. Bohaterem "Wilków" z Grenoble okazał się Alexandre Mallet, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Spotkanie prowadzone było na bardzo wysokiej intensywności, a zawodnicy nie szczędzili sobie twardych, fizycznych zagrań. Taki poziom widowiska sportowego okazał się sporym wyzwaniem dla arbitrów, których decyzję w kluczowych momentach należy określić mianem kontrowersyjnych.

Czas na przedstawienie sylwetki kolejnego rywala GKS-u Katowice. W drugiej rundzie spotkań wicemistrzowie Polski zmierzą się z francuskim Brûleurs de Loups de Grenoble. W szeregach "Wilków" nie brakuje znajomych dla polskich kibiców twarzy. Zarówno z rywalizacji reprezentacyjnej, jak i tej klubowej.

16 listopada GKS Katowice stoczy drugi bój w trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego. Katowiczanie w sobotę zmierzą się z francuskim zespołem Bruleurs de Loups.

Ledwie 70 sekund potrzebował Christian Mroczkowski, aby wpisać się na listę strzelców w spotkaniu przeciwko Coronie Braszów. Sygnał nadany przez 30-latka poprowadził GKS Katowice do imponującego zwycięstwa. Po zakończonym spotkaniu w krótkiej rozmowie postanowiliśmy podsumować wydarzenia na lodzie z napastnikiem GKS-u.

GKS Katowice w świetnym stylu rozpoczął rywalizację w Pucharze Kontynentalnym. Wicemistrzowie Polski rozbili Coronę Braszów 9:2. Na długiej liście strzelców znalazł się również Patryk Wronka, który przyjął zaproszenie naszej redakcji do pomeczowej rozmowy.

Z całą pewnością nie w taki sposób wyobrażali sobie inaugurację turnieju w Aalborgu zawodnicy Corony Braszów. Mistrzowie Rumunii zostali rozbici w pierwszej kolejce spotkań przez GKS Katowice 2:9. To spotkanie podsumowaliśmy wspólnie z Richárdem Rokaly-Boldizsárem, zawodnikiem drużyny z Braszowa.

Koncertową inauguracje trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego zaliczyli zawodnicy GKS-u Katowice. Wicemistrzowie Polski rozbili Coronę Braszów 9:2. Świetne zawody rozegrał Jean Dupuy, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a także zanotował asystę przy trafieniu Christiana Mroczkowskiego.

Już dzisiaj czeka nas kolejny w tym sezonie europejski epizod polskiej ekipy. Tym razem GKS Katowice rozpocznie trzecią rundę Pucharu Kontynentalnego w duńskim mieście Aalborg. Co do powiedzenia przed tym turniejem miał Jacek Płachta?

Pierwszym rywalem GKS-u Katowice w ramach rywalizacji w trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego będzie najlepsza drużyna Erste Ligi oraz mistrz Rumunii - Corona Braszów. Zespół z serca Transylwanii to doświadczona, jednak stale rozwijająca się drużyna.

Kolejny rok z rzędu GKS Katowice będzie reprezentował Polskę w Pucharze Kontynentalnym. Wicemistrzowie Polski w dniach 15-17 listopada wystąpią w trzeciej rundzie tych rozgrywek w duńskim Aalborgu. Rywalami podopiecznych Jacka Płachty w walce o przepustkę do turnieju finałowego będą drużyny Corony Braszów, Brûleurs de Loups de Grenoble oraz Aalborg Pirates.

W trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego GKS Katowice zmierzy się z drużyną Aalborg Pirates. Szansę wicemistrzów Polski w rywalizacji z duńską drużyną oceniliśmy wspólnie z Jacobem Böllem. 28-latek reprezentujący obecnie barwy Rødovre Mighty Bulls, miał okazję jako zawodnik Herning Blue Fox występować przeciwko GKS-owi Katowice w ubiegłorocznej edycji Pucharu Kontynentalnego.

Dante Salituro, który latem dołączył do drużyny GKS-u Katowice podsumował postawę drużyny w dwóch pierwszych rundach sezonu, a także podzielił się swoimi przeczuciami przed nadchodzącym turniejem Pucharu Kontynentalnego w Aalborgu. 27-latek podkreślił również swoje zadowolenie z pobytu w Polsce, polecając nasz kraj jako destynację turystyczną.

W dniach 28-30 grudnia zostanie rozegrany Turniej Finałowy Pucharu Polski. Zmagania, podobnie jak w zeszłym roku, zostaną rozegrane w Krynicy-Zdroju. Znamy godziny wszystkich spotkań.