
Anže Kopitar z Los Angeles Kings zdobył nagrodę Lady Byng Trophy, która jest przyznawana corocznie zawodnikowi NHL, który oprócz dobrego dorobku punktowego imponuje dżentelmeńską postawą na lodzie.

Anže Koptar podpisał dwuletni, warty 14 milionów dolarów, kontrakt z Los Angeles Kings. 35-letni słoweński środkowy od 2016 roku jest kapitanem drużyny z Miasta Aniołów, do której trafił w 2005 roku w wyniku draftu.

Pierre-Luc Dubois przeszedł we wtorek z Los Angeles Kings do Winnipeg Jets w zamian za napastników Gabriela Vilardiego, Alexa Iafallo i Rasmusa Kupariego oraz drugą rundę draftu 2024.

Cykl NHL Global Series obiera niespodziewany kierunek. Jeszcze w tym roku mecze zespołów najlepszej hokejowej ligi świata odbędą się w Australii.

Tego ostrego ataku na rywala gracz Los Angeles Kings mógł szybko pożałować. Rzucił na bandę byłego partnera z zespołu, a w efekcie dostał ciężkie lanie od przeciwnika, który stanął w obronie swojego kolegi.

Mikey Anderson podpisał ośmioletni kontrakt z Los Angeles Kings. Na jego mocy zarobi 33 miliony dolarów, a umowa zacznie obowiązywać od następnego sezonu. Średnie roczne zarobki zawodnika wyniosą 4 miliony 125 tysiące dolarów.

Znakomita druga tercja przesądziła o zwycięstwie Los Angeles Kings nad Buffalo Sabres. Później jeszcze drużyna z "Miasta Aniołów" strzeliła dziwnego gola w przewadze.

Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowali tej nocy swoim fanom gracze Carolina Hurricanes. Po fatalnej drugiej tercji meczu z Los Angeles Kings przeprowadzili wielki pościg w trzeciej, by w dogrywce wydłużyć najdłuższą aktualnie w NHL serię zwycięstw.

Najlepiej grająca w przewagach drużyna NHL poległa tej nocy od własnej broni. Edmonton Oilers przegrali z Los Angeles Kings starcie "specjalnych zespołów" w meczu, w którym doszło aż do trzech bójek.

Zespół Los Angeles Kings wygrał mecz na szczycie dywizji Pacyfiku z Vegas Golden Knights. Do zwycięstwa poprowadził go Szwajcar Kevin Fiala, a jeden z jego kolegów zdobył nawet gola... twarzą.

Skrzydłowy Boston Bruins Trent Frederic został tej nocy wyzwany na pojedynek pięściarski, który okazał się jednym z najbardziej efektownych w obecnym sezonie NHL. A samego gracza pobudził na tyle, że ten strzelił później 2 gole w 34 sekundy i dał drużynie wygraną.

Zespół Los Angeles Kings goni Vegas Golden Knights w tabeli dywizji Pacyfiku. "Królowie" nad ranem polskiego czasu w trzeciej tercji odskoczyli "Złotym Rycerzom" i wygrali bezpośredni mecz na szczycie.

Drużyna Los Angeles Kings do 49. minuty przegrywała na wyjeździe z liderem NHL dwoma golami, ale odwróciła losy spotkania i rozstrzygnęła je na swoją korzyść w rzutach karnych. Decydujący cios zadał gracz, który kilka godzin wcześniej podpisał z klubem nowy kontrakt.

Od półtora miesiąca nie było meczu Toronto Maple Leafs, w którym nie punktował Mitch Marner. Tej nocy kanadyjski napastnik strzelił gola Los Angeles Kings i pomógł "Klonowym Liściom" odnieść zwycięstwo, przy okazji wydłużając swoją fantastyczną punktową passę.

Jeden z najbardziej absurdalnych goli tego sezonu NHL padł tej nocy w Los Angeles. Miejscowa drużyna Kings straciła przez niego prowadzenie, a później przegrała z New York Rangers.

Do 12. występu w sezonie czekał na swojego pierwszego gola czołowy w ostatnich latach strzelec Vancouver Canucks Brock Boeser. Na przełamanie potrzebował rywala, któremu strzelił po raz ostatni. Tej nocy wreszcie trafił do siatki i poprowadził drużynę do zwycięstwa.

Zespół Los Angeles Kings powstrzymał dwóch najlepiej punktujących graczy NHL i wygrał wyjazdowy mecz z Edmonton Oilers. Connora McDavida i Leone Draisaitla przyćmił napastnik "Królów" Trevor Moore.

Zespół Calgary Flames przetrwał pościg Los Angeles Kings w trzeciej tercji i odniósł zwycięstwo w rozegranym ostatniej nocy meczu NHL. Kibice w Calgary obejrzeli prawdziwy festiwal bramek.

Zespół Pittsburgh Penguins odniósł ostatniej nocy wysokie zwycięstwo w meczu NHL. "Pingwiny" dały swojemu trenerowi jubileuszową wygraną, trzech ich graczy strzeliło pierwsze gole w nowych barwach, ale najlepszy strzelec doznał kontuzji.

Adrian Kempe podpisał czteroletni kontrakt z Los Angeles Kings. Umowa 25-letniego Szweda z ekipą "Królów" opiewa na 22 miliony dolarów.