
Za nami Turniej Finałowy Pucharu Kontynentalnego. Po trofeum sięgnął Nomad Astana, a hokeiści GKS-u Katowice zajęli czwarte miejsce. My postanowiliśmy podsumować całe zmagania w pigułce zawierającej trzy wnioski.

W emocjonujących pojedynkach Hokejowej Ligi Mistrzów wyłoniono dwóch zaciekłych finalistów – szwedzki zespół Skellefteå AIK oraz szwajcarska drużyna Genève-Servette HC. Po intensywnych starciach obie ekipy zasłużyły na prestiżowe miejsce w finale, prezentując wysoki poziom umiejętności i determinacji. Teraz świat hokeja trzyma oddech, oczekując na epickie zmagania pomiędzy dwoma potężnymi rywalami.

Po raz pierwszy w historii drużyna ze Szwajcarii zagra w finale Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś odwróciła losy rywalizacji półfinałowej w Finlandii dzięki swoim fińskim graczom. W finale będzie także jak zwykle przedstawiciel Szwecji.

Hokeiści GKS-u Katowice zajęli czwarte miejsce w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. W niedzielę przegrali 1:3 z Nomadem Astana, a o podsumowanie tego starcia, jak i całych zmagań poprosiliśmy Macieja Kruczka, doświadczonego obrońcę GieKSy.

W ostatnim swoim meczu na Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice przegrali z Nomadem Astana 1:3. Kazachowie już wcześniej zapewnili sobie triumf w Cardiff, natomiast GieKSa zajmie trzecie lub czwarte miejsce.

Hokeiści GKS-u Katowice w swoim drugim meczu Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego przegrali z Cardiff Devils 2:3. O ocenę tego spotkania poprosiliśmy Grzegorza Pasiuta, kapitana GieKSy.

W swoim drugim meczu w ramach Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice przegrali z Cardiff Devils 2:3. Polska drużyna była blisko wywalczenia punktów z gospodarzami, lecz w końcówce spotkania zabrakło im szczęścia.

W pierwszym meczu Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice pokonali po rzutach karnych Herning Blue Fox 5:4. Zwycięskiego karnego zdobył Bartosz Fraszko.

Od okazji do wyrównania rachunków rozpocznie rywalizację w walijskim turnieju GKS Katowice. Pierwszym rywalem mistrzów Polski będzie Herning Blue Fox. Wicemistrz Danii podobnie jak zespół Jacka Płachty awans do turnieju finałowego uzyskał wychodząc z grupy F.

Po roku absencji przedstawiciel polskiej ligi ponownie wystąpi w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. GKS Katowice rozpocznie w weekend swoje zmagania i postara się nie zawieść oczekiwań.

Rozpoczął się 2024 rok - niezwykle istotny dla naszego rodzimego hokeja. Kalendarz imprez jest urozmaicony, a polscy kibice z pewnością nie będą narzekać na nudę. Wszystkie te wydarzenia w nieco bardziej publicystycznym ujęciu będziemy realizować w cyklu #RokHokeja. W ten weekend trzymajmy kciuki za GKS Katowice, który reprezentuje nas na arenie międzynarodowej. Życzymy mu, aby podążył drogą Comarch Cracovii.

Jeden zespół przybliżył się dziś wyraźnie do finału Hokejowej Ligi Mistrzów. W drugiej parze pierwszy mecz półfinałowy zakończył się remisem.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych zdobyła złoty medal zakończonych dziś w Göteborgu Mistrzostw Świata do lat 20. Niepokonani w całym turnieju Amerykanie w finale wygrali z wspieranymi przez własną publiczność Szwedami.

W finale Mistrzostw Świata do lat 20 spotkają się te same reprezentacje, co przed dwoma laty w finałowej rywalizacji MŚ do lat 18 w tym samym roczniku. Dziś w Göteborgu poznaliśmy także spadkowicza z elity.

Reprezentacja Kanady nie obroni tytułu mistrza świata do lat 20. Kanadyjczycy zostali dziś w Göteborgu wyeliminowani z MŚ golem straconym na 11 sekund przed końcem meczu. Znamy już pary półfinałowe turnieju.

Wiemy już, ilu kibiców obejrzało mecze Turnieju Finałowego Pucharu Polski, który był transmitowany na antenie TVP Sport.

2024 rok znakomicie się zapowiada. Najważniejszym wydarzeniem będą majowe Mistrzostwa Świata Elity w Czechach z udziałem reprezentacji Polski. W lutym czekają nas kwalifikacje do Zimowych Igrzysk Olimpijskich, a już w styczniu w Cardiff GKS Katowice powalczy o Puchar Kontynentalny.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych rozgromiła Słowację i przed ćwierćfinałami jest jedynym zespołem z kompletem zwycięstw na Mistrzostwach Świata do lat 20. Zwycięski gol padł po fantastycznym rajdzie najlepszego strzelca turnieju.

Dominik Paś nie będzie najlepiej wspominał tegorocznego finału Pucharu Polski. JKH GKS Jastrzębie, w którym występuje 24-letni napastnik przegrał z GKS-em Tychy 2:3 po dogrywce, a sam zawodnik nabawił się w tym starciu kontuzji nosa.

– To była najlepsza promocja polskiego hokeja, jaką moglibyśmy sobie wymarzyć – tak o Turnieju Finałowym Pucharu Polski wypowiedział Filip Komorski, kapitan GKS-u Tychy. Ekipa z „piwnego miasta” sięgnęła w tym turnieju po swoje 10. trofeum w historii.