
– Obie te drużyny zasłużyły na finał. Z przebiegu ostatnich sezonów widać, że nastąpiła zmiana warty w lidze – powiedział nam Wojciech Tkacz, były napastnik polskich klubów i reprezentacji Polski. Z obecnym komentatorem TVP Sport dokładnie przeanalizowaliśmy grę GieKSy i omówiliśmy mocne i słabe strony Unii.

Na ten moment sezonu czeka zarówno każdy kibic, jak i zawodnik. Przed nami finał play-off, w którym zmierzą się dwie najlepsze drużyny fazy zasadniczej. Dodajmy tylko, że każda z nich na złoto czeka od dłuższego czasu.

Jaromír Jágr obejrzy z wysokości trybun pierwszy mecz finału play-off, w którym zmierzą się GKS Katowice i Re-Plast Unia Oświęcim.

GKS Katowice po ciężkiej, siedmiomeczowej, rywalizacji półfinałowej z GKS-em Tychy wywalczył przepustkę do gry o złoto. Rywalem katowiczan będzie Re-Plast Unia Oświęcim. – To będzie bardzo wyrównana walka. Zresztą pokazał to już sezon zasadniczy – wyjawił Jakub Wanacki.

Katowiczanie awansowali do wielkiego finału Polskiej Hokej Ligi po dramatycznym siódmym meczu i zwycięskim golu w dogrywce. Trener GKS-u Katowice Jacek Płachta w rozmowie z nami podsumował zwycięską rywalizację w półfinale z GKS-em Tychy. 52-letni szkoleniowiec zaznaczył, że na tym etapie sezonu o wynikach meczów nie powinny decydować rzuty karne.

W minionym tygodniu bohaterem polskiego hokeja był bez dwóch zdań Patryk Wronka. Najpierw czterema golami poprowadził osłabiony GKS Katowice do ważnego zwycięstwa w Tychach, a potem na własnej tafli strzelił gola dającego "GieKSie" trzecie zwycięstwo.

Już w środę poznamy drugiego finalistę Polskiej Hokej Ligi. Decydujące starcie w katowickiej "Satelicie" pomiędzy GKS Katowice a GKS Tychy zapowiada się bardzo ekscytująco. - Nikogo nie trzeba będzie mobilizować, każdy jest gotowy - zapewnia Marcin Kolusz, zawodnik GieKSy.

Patryk Wronka znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. 26-letni skrzydłowy przesądził o zwycięstwie swojego zespołu z GKS-em Tychy 2:1, popisując się ładną indywidualną akcją.

W półfinałowej rywalizacji dwóch GKS-ów jest remis 2:2. Dziś katowiczanie wracają do własnej hali, w której postarają się odnieść trzecie zwycięstwo w serii, które może okazać się tym kluczowym.

W czwartym meczu półfinałowym GKS Tychy przegrał na własnym lodowisku z GKS Katowice 2:6. Aż cztery gole zdobył Patryk Wronka, który dorzucił też asystę. GieKSa szalę przechyliła na swoją korzyść w trzeciej odsłonie w której czterokrotnie lokowali gumę w siatce tyszan. W rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2.

Po krótkiej przerwie czas na kontynuacje półfinałowej rywalizacji dwóch GKS-ów. Dziś i jutro areną zmagań śląskich zespołów będzie „Stadion Zimowy”, a wielu kibiców zapewne zastanawia się, czy tyszanie w pełni wykorzystają atut własnego lodu.

GKS Katowice do 59. minuty prowadził z GKS-em Tychy 2:1 i był na najlepszej drodze do zwycięstwa. Tymczasem podopieczni Jacka Płachty stracili gola podczas gry w przewadze, a później przegrali mecz w dogrywce.

Katowiczanie po szalonym drugim meczu półfinałowym, przegrywają z Tychami 2:3. W całym meczu nie zapowiadało się na wygraną ekipy Andrieja Sidorienki, lecz złotego gola w 63 minucie, na wagę zwycięstwa zdobył Bartłomiej Jeziorski.

Faza play-off wkracza w decydującą fazę. Przed nami półfinały, a w pierwszym z nich GKS Katowice zmierzy się z GKS-em Tychy. To nie tylko śląski szlagier, ale również starcie indywidualności. – To będzie ciężka i arcyciekawa rywalizacja – przekonują zawodnicy obu ekip.

GKS Katowice potrzebował pięciu meczów, by wygrać ćwierćfinałową rywalizację z Zagłębiem Sosnowiec. Podopieczni Jacka Płachty zakończyli serię efektownym zwycięstwem 9:1, do którego solidną cegiełkę dołożył Patryk Krężołek. 23-letni skrzydłowy zdobył dwie bramki i zanotował jedną asystę.

Hokeiści GKS-u Katowice staną dziś przed szansą wywalczenia awansu do półfinału play-off. Muszą jednak pokonać na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec, z którym na razie idzie im jak po grudzie.

Klub GKS Katowice postanowił rozwiązać umowę z rosyjskim obrońcą Aleksandrem Jakimienko. Powód? Zawodnik nie potępił jednoznacznie agresji Władimira Putina i Rosji na Ukrainę.

GKS Katowice pokonał po dogrywce Zagłębie Sosnowiec 4:3 i w ćwierćfinałowej serii prowadzi już 3:1. – Taka wygrana smakuje wyjątkowo – powiedział Igor Smal, który zdobył jedną z bramek dla GieKSy.

Bez niespodzianki zakończyło się spotkanie pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a GKS-em Katowice, które hokeiści GieKSy wygrali 5:3. Sosnowiczanie jak to mają w zwyczaju postawili niemały opór rywalom na własnej tafli, ale mimo to nie zdołali pokonać katowiczan.

Wiele emocji i to nie tylko sportowych dostarczył czwartkowy mecz GKS-u Katowice z Zagłębiem Sosnowiec (2:3). W końcówce byliśmy świadkami regularnej bijatyki, a czterech zawodników otrzymało kary meczu. Czy zostaną zawieszeni?