
Historia pisze się na naszych oczach! Hokeiści Comarch Cracovii spełnili marzenia i po niezwykle emocjonującym meczu pokonali Färjestad Karlstad 4:3. Zwycięstwo z mistrzem Szwecji jest dla "Pasów" znakomitym pożegnaniem z tegoroczną edycją Hokejowej Ligi Mistrzów.

Comarch Cracovia zakończy dziś zmagania w Hokejowej Ligi Mistrzów. „Pasy” o 18:00 podejmą Färjestad Karlstad, czyli najlepszą szwedzką drużynę poprzedniego sezonu.

Patryk Wronka zdobył swojego pierwszego gola w ekipie Comarch Cracovii. Jego zespół pokonał na własnym lodzie Marmę Ciarko STS Sanok 6:0 i tym samym odniósł już czwarte zwycięstwo z rzędu.

Popis skuteczności w 11. kolejce Polskiej Hokej Ligi zaprezentowali hokeiści Comarch Cracovii. W niedzielny wieczór "Pasy" pokonały Marmę Ciarko STS Sanok 6:0, a niemoc strzelecką przełamał Patryk Wronka, który trafił po raz pierwszy w tym sezonie.

- Mamy się teraz finansowo lepiej niż wielu zawodników w Czechach - mówią o grze w Polsce zawodnicy Comarch Cracovii Jiří Gula i Marek Račuk. W wywiadzie opowiadają także m.in. o tym czy polska drużyna poradziłaby sobie w czeskiej ekstraklasie i o zaskoczeniu wizytą księdza w szatni.

Comarch Cracovia wróciła ze Szwecji, gdzie w 5. kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów zmierzyła się z Färjestad Karlstad. „Pasy” przegrały to spotkanie 1:5, ale z minuty na minutę radziły sobie coraz lepiej.

Nie w Krakowie, nie w Janowie tylko na małym Spodku w Katowicach zostanie rozegrany mecz Superpucharu Polski 19 października.

Comarch Cracovia wraca ze Szwecji bez punktów. "Pasy" przegrały z Färjestad Karlstad 1:5, ale na tle mistrzów Szwecji zaprezentowały się z niezłej strony. Jak to spotkanie skomentował trener Rudolf Roháček?

Hokeiści Comarch Cracovia przegrali na wyjeździe z 1:5, ale braku ambicji i woli walki nie można im zarzucić. – Możemy tylko żałować, że nie zdobyliśmy więcej goli, ponieważ wtedy z pewnością byłaby większa dramaturgia i emocje – ocenił Jiří Gula, kapitan Cracovii.

Za dwa tygodnie ma zostać rozegrany mecz Superpuchar Polski, w którym GKS Katowice zmierzy się z Comarch Cracovią. Wszystko wskazuje, że znów dojdzie do zmiany lodowiska, które ugości to wydarzenie.

W przedostatnim spotkaniu fazy grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów drużyna Comarch Cracovii uległa na wyjeździe ekipie Färjestad Karlstad 1:5. Honorową bramkę dla "Pasów" zdobył Damian Kapica.

Przed nami kolejne zmagania w Hokejowej Lidze Mistrzów. Swoje kolejne mecze rozegrają GKS Katowice i Comarch Cracovia. Nasz partner eWinner przygotował ciekawe kursy na najbliższe spotkania. Do wyboru jest wiele atrakcyjnych opcji. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy analizę meczu i to, na co warto zwrócić uwagę. Sprawdź!

Dziś Comarch Cracovia rozegra swój kolejny mecz w ramach Hokejowej Ligi Mistrzów. „Pasy” zmierzą się z Färjestad Karlstad, czyli urzędującym mistrzem Szwecji.

Comarch Cracovia pokonała na wyjeździe GKS Tychy 4:0. Dzięki temu zwycięstwu "Pasy", zajmują trzecie miejsce w tabeli PHL. Teraz krakowianie mają dłuższą przerwę od rodzimych rozgrywek, ponieważ czekają ich dwa mecze w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Piątą porażkę z rzędu ponieśli hokeiści GKS-u Tychy, tak fatalnej serii tyszanie nie mieli od wielu lat. W piątkowy wieczór przegrali na własnym lodowisku z Comarch Cracovią 0:4! Dwie bramki dla gości zdobył Erik Němec.

Radosław Sawicki po raz pierwszy w barwach Comarch Cracovii zagrał przeciwko Marmie Ciarko STS Sanok, klubie, w którym się wychował i występował w zeszłym sezonie. – Dla mnie to wspaniałe miejsce i mój dom, dlatego zawsze czuję się tutaj wyjątkowo – mówił po wygranym spotkaniu przez "Pasy" Radosław Sawicki.

Hokeiści Comarch Cracovii w zaległym meczu 2. kolejki PHL pokonali Marmę Ciarko STS Sanok 4:2. Emocji nie zabrakło do ostatniej syreny. – Cały czas uczymy się tej dyscypliny na lodzie. Doszło do nas piętnastu nowych zawodników i to nie stanie się z dnia na dzień – mówił po meczu trener "Pasów" Rudolf Roháček.

Comarch Cracovia pokonała Marmę STS Ciarko Sanok w zaległym spotkaniu 2. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Krakowianie mieli pełną kontrolę nad spotkaniem w pierwszych dwóch tercjach, jednak w ostatnich dwudziestu minutach gry do głosu zaczęli dochodzić sanoczanie, którzy byli blisko odwrócenia losów rywalizacji.

Ponad cztery miesiące na powrót do gry czekał Damian Kapica, który zmagał się z problemami zdrowotnymi. – To był zwykły dzień w pracy – mówił po meczu reprezentant Polski.

Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 7:4. Jednym z architektów tego zwycięstwa był Martin Kasperlík, który skompletował hat tricka. – W PHL już kilka razy zdobyłem po trzy gole w jednym meczu – wyjaśnił dynamiczny skrzydłowy.