
Gospodarze po zaciętych meczach cieszyli się z wygranych w pierwszym dniu turniejów drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego. Jeden z nich wyłoni rywala w kolejnej rundzie dla GKS-u Katowice.

Który zespół zdobył najwięcej bramek? Który najlepiej rozgrywał przewagi, a który imponował dyscypliną podczas gier w osłabieniu? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie poniżej.

Za nami pierwsza runda TAURON Hokej Ligi. Dla fanów liczb przygotowaliśmy tradycyjne podsumowanie statystyczne. Kto strzelił najwięcej bramek, który gracz najlepiej rozgrywał krążek, a kogo sędziowie najczęściej odsyłali na ławkę kar?

Poznaliśmy zwycięzców pierwszej rundy Pucharu Kontynentalnego. W jednym z turniejów kluczową dla losów awansu rolę odegrał dziś znakomicie dysponowany były gracz Tauron Hokej Ligi.

Dwa zespoły mają na wyciągnięcie ręki awans do kolejnej rundy Pucharu Kontynentalnego po dwóch dniach rozgrywanych w ten weekend turniejów. Wszystko rozstrzygnie się jednak w niedzielnych meczach.

Zespół Edmonton Oilers obronił swoje prowadzenie w trzeciej tercji meczu numer 7 drugiej rundy play-off NHL, wygrał "nieoficjalne mistrzostwo Kanady" i zagra w finale konferencji zachodniej.

Trzej najlepiej punktujący gracze fazy play-off byli ofensywnymi liderami, a najlepszy strzelec znów zdobył gola. Edmonton Oilers obronili "meczbola" w serii drugiej rundy play-off NHL i doprowadzili do 7. meczu, który rozstrzygnie o awansie do finału konferencji zachodniej.

Dwie kolejne drużyny wywalczyły awans do finałów konferencji w rozgrywkach play-off NHL. Obie kluczowe zwycięstwa odniosły na wyjazdach.

Do trzeciej tercji meczu numer 5 musiał czekać zespół Colorado Avalanche na prowadzenie w spotkaniu drugiej rundy play-off NHL. "Lawina" swojego prowadzenia już nie oddała i obroniła się przed odpadnięciem z rywalizacji.

Zespół Edmonton Oilers w przedostatniej minucie meczu drugiej rundy play-off NHL z Vancouver Canucks stracił prowadzenie, by w ostatniej zdobyć zwycięskiego gola i doprowadzić do remisu w serii.

Zespół Vancouver Canucks w tegorocznej fazie play-off NHL jest bezbłędny na wyjazdach. Ostatniej nocy przetrwał napór Edmonton Oilers, przejął przewagę własnej tafli w serii, a jego łotewski bramkarz pobił rekord swojej kariery.

Dwa najlepsze zespoły sezonu zasadniczego NHL grały tej nocy ze zmiennym szczęściem. Dallas Stars po raz pierwszy w drugiej rundzie play-off objęli prowadzenie w swojej serii, a New York Rangers nie udało się jeszcze wywalczyć awansu do finału konferencji.

Prawdziwy popis gry w przewadze pozwolił drużynie Florida Panthers odnieść zwycięstwo w meczu numer 3 drugiej rundy play-off NHL w konferencji wschodniej i odzyskać przewagę własnej tafli.

Zespół Dallas Stars tym razem w ostatniej chwili uciekł przed pościgiem Colorado Avalanche w meczu drugiej rundy play-off konferencji zachodniej Pucharu Stanleya. Do zwycięstwa poprowadzili go Finowie. A w konferencji wschodniej już tylko jedna wygrana dzieli od awansu najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL.

Do rzadko spotykanej bójki ofensywnych gwiazd obu drużyn doszło w drugim meczu play-off NHL pomiędzy Florida Panthers a Boston Bruins. Z kolei w kanadyjskiej parze Vancouver Canucks odwrócili losy spotkania, w którym przegrywali już trzema golami.

Oba rozegrane ostatniej nocy mecze play-off NHL rozstrzygnęły dogrywki. Zespół Colorado Avalanche odwrócił losy pierwszego spotkania drugiej rundy po wielkim pościgu.

Potrzeba było dogrywki w meczu numer 7, by wyłonić zwycięzcę ostatniej pary pierwszej rundy play-off konferencji wschodniej NHL. Ostatecznie dalej grają Boston Bruins.

Tylko 3 gole padły tej nocy w 2 meczach play-off NHL. Vancouver Canucks zapewnili sobie awans do drugiej rundy, a broniący Pucharu Stanleya zespół Vegas Golden Knights uratował się przed odpadnięciem z rywalizacji i doprowadził do meczu numer 7.

Zespół Toronto Maple Leafs po raz drugi z rzędu obronił się przed odpadnięciem w pierwszej rundzie z fazy play-off NHL i doprowadził do rozstrzygającego meczu numer 7.

Paweł Zygmunt strzelił gola w meczu rundy kwalifikacyjnej fazy play-off czeskiej extraligi. Zespół Polaka zrobił krok w kierunku ćwierćfinału.