
Chwile grozy przeżyła reprezentacja Czech podczas swojego drugiego meczu męskiego turnieju hokejowego zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie. Zapachniało wówczas największą do tej pory sensacją rozgrywek, ale Czesi zdołali się pozbierać i odwrócić losy szalonego spotkania.

David Pastrňák u progu spełnienia wielkiego marzenia, lider Boston Bruins, nie może się już doczekać pierwszego olimpijskiego wznowienia. Czeski snajper będzie asystentem kapitana swojej reprezentacji Roman Červenki.

Leonardo Genoni został uznany najlepszym bramkarzem i najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) Mistrzostw Świata Elity. 37-letni Szwajcar pobił też rekord, ale finalnie musiał zadowolić się srebrnym medalem.
W październiku na platformie Amazon Prime Video pojawił się sześcioodcinkowy serial dokumentalny o hokeistach NHL. Czy warto go obejrzeć? Zdecydowanie tak.

Czeskie gwiazdy NHL są zachwycone faktem, że najlepsza liga świata znów zawita do Pragi. To będzie wielkie wydarzenie.

Gwiazda NHL David Pastrňák nie błyszczał we wcześniejszych meczach reprezentacji Czech a do drużyny narodowej dołączył w trakcie turnieju Mistrzostw Świata Elity. Gdy zdobył jedynego gola to jakże ważnego bo dającego złoty medal! Po meczu na gorąco "Pasta" podzielił się wrażeniami.

Do reprezentacji Czech dołączyli już David Pastrňák i Pavel Zacha, którzy wraz ze swoim zespołem odpadli z fazy play-off NHL. "Niedźwiadki" z Bostonu przegrali rywalizację z „Panterami” z Florydy i obie czeskie gwiazdy stały się dostępne dla drużyny narodowej. Formalności trwały chwilę i zawodnicy są już wraz z drużyną w czeskiej stolicy.

Do rzadko spotykanej bójki ofensywnych gwiazd obu drużyn doszło w drugim meczu play-off NHL pomiędzy Florida Panthers a Boston Bruins. Z kolei w kanadyjskiej parze Vancouver Canucks odwrócili losy spotkania, w którym przegrywali już trzema golami.

Potrzeba było dogrywki w meczu numer 7, by wyłonić zwycięzcę ostatniej pary pierwszej rundy play-off konferencji wschodniej NHL. Ostatecznie dalej grają Boston Bruins.

Jeden z najpiękniejszych goli tego sezonu padł ostatniej nocy. Czeski snajper zaskoczył wszystkich swoją piękną sztuczką znajdując się tyłem do bramki.

Zespół Boston Bruins upewnia się, że jego wybitny sezon zasadniczy przejdzie do historii jako rekordowy. Tej nocy podopieczni Jima Montgomery'ego ustanowili jeden z ważnych ligowych rekordów, a do pobicia został im jeszcze jeden.

David Pastrňák jest bliski zdobycia "Złotego Kija", najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w czeskim hokeju. W pierwszej turze głosowania wszyscy wybierający, a więc 68 osób, przyznało mu pierwsze miejsce!

Na 10 meczach zatrzymała się zwycięska seria Boston Bruins. Najlepszy zespół obecnego sezonu NHL przegrał z Edmonton Oilers, mimo że prowadził już 2:0 i powstrzymał przed punktowaniem Connora McDavida.

Don Sweeney, generalny menedżer Boston Bruins, poinformował wczoraj, że jego klub podpisał nowy, ośmioletni kontrakt z Davidem Pastrňákiem. Umowa, opiewająca na kwotę 90 milionów dolarów, wygaśnie w sezonie 2030-31.

Drużyna Boston Bruins dała tej nocy kolejny pokaz siły. Podopieczni Jima Montgomery'ego złamali magiczną granicę punktową tak szybko, jak nie zrobił tego wcześniej nikt w historii NHL.

David Pastrňák jako drugi gracz w tym sezonie NHL strzelił 40 goli. Ekipa Boston Bruins odniosła wczoraj kolejne zwycięstwo i śrubuje swój najlepszy punktowy dorobek w lidze.

Prowadzący w tabeli NHL zespół Boston Bruins w dogrywce hitowego meczu z Dallas Stars najpierw obronił osłabienie, a później strzelił gola, który dał mu ważną wygraną.

Prowadzący w tabeli NHL zespół Boston Bruins po raz pierwszy w tym sezonie przegrał 2 mecze z rzędu. Ostatniej nocy poniósł porażkę, mimo że prowadził trzykrotnie, a zwycięstwo wymknęło mu się na 3 sekundy przed końcem trzeciej tercji.

Poznaliśmy nazwiska ostatnich 12 zawodników wybranych do udziału w tegorocznym Meczu Gwiazd NHL. Wyboru dokonali w internetowym głosowaniu kibice, a jego wynik sprawia, że w imprezie może wziąć udział największa liczba Rosjan w historii.

Prowadzący w tabeli NHL zespół Boston Bruins nie dał tej nocy żadnych szans jednej z najsłabszych drużyn ligi. A kolejny snajperski popis Davida Pastrňáka pozwolił mu już niemal dogonić Connora McDavida na czele klasyfikacji strzelców ligi.