– Była taka radość, o jakiej wcześniej człowiek nawet nie śmiał pomyśleć. Nawet w najśmielszych marzeniach nie było takiej przegródki, by ograć Związek Radziecki – mówi w 50. rocznicę meczu wszech czasów jeden z jego bohaterów, autor hat tricka, Wiesław Jobczyk.