
Hokeiści KH Energi Toruń zdołali zatrzymać zwycięski marsz lidera. "Stalowe Pierniki" po dogrywce pokonały przed własną publiczną GKS Tychy 4:3. Tradycyjnym, pomeczowym komentarzem podzielił się trener toruńskiej ekipy Juha Nurminen. – Druga i trzecia tercja należały już w pełni do nas, rywale nawet nie dotknęli krążka – przyznał 56-latek.

Nie milkną echa kontrowersji związanych z decyzjami arbitrów podejmowanych w spotkaniu Comarch Cracovii z GKS-em Katowice (2:3). Przedstawiciele krakowskiego klubu wyrażają zaniepokojenie wydarzeniami z wtorkowego spotkania i wystosowali pismo do Wydziału Sędziowskiego PZHL, mającego pozwolić uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

GKS Katowice odnotował ósme z rzędu ligowe zwycięstwo pokonując 3:2 Comarch Cracovię. Dla podopiecznych Jacka Płachty było to kolejne spotkanie, w którym pozwolili rywalom na odrobienie dwubramkowej straty. Choć krążek aż czterokrotnie znalazł się w bramce Johna Murraya, to arbitrzy wspomagając się wideoweryfikacją nie uznali dwóch bramek zdobytych przez "Pasy".

Wymagający terminarz spotkań nie przeszkadza hokeistom KH Energi Toruń w regularnym punktowaniu. Po pokonaniu przed własną publicznością urzędującego mistrza Polski, podopieczni Juhy Nurminena wywieźli cenny punkt z ciężkiego terenu w Katowicach. O trudach twardego spotkania, oraz rosnącej formie "Stalowych Pierników" porozmawialiśmy z Mateuszem Zielińskim.

GKS Katowice odnotował siódme z rzędu ligowe zwycięstwo, pokonując po dogrywce KH Energę Toruń 5:4. Po zakończonym spotkaniu porozmawialiśmy z czołowym napastnikiem GieKSy - Christianem Mroczkowskim. 30-latek odpowiedział nie tylko na nasze pytanie dotyczące ligowego spotkania, ale również te dotyczące jego występów w reprezentacji Polski.

GKS Katowice po dogrywce pokonał 5:4 KH Energe Toruń .Choć torunianie wyrównali na osiem sekund przed końcem trzeciej tercji, to o losach spotkania w ostatniej sekundzie dogrywki rozstrzygnął Bartosz Fraszko. Tym samym katowiczanie odnotowali siódme z rzędu ligowe zwycięstwo.

Siłą kolektywu, nerwami ze stali i ogromną wiarą we własne umiejętności hokeiści GKS-u Katowice wyrwali ekipie z Aalborga przepustkę do Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Postanowiliśmy wyróżnić tych, bez których sukces byłby niemożliwy.

GKS Katowice pokonał Aalborg Pirates 4:1 i awansował do Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Jednym z architektów tego zwycięstwa był Michał Kieler, który obronił 34 z 35 uderzeń rywali. – Każda akcja nakręcała mnie tylko, żeby dawać z siebie jeszcze więcej – wyjaśnił 29-letni golkiper.

Potrzebowali wygranej trzema bramkami i wykonali zadanie! Hokeiści GKS-u Katowice pokonali Aalborg Pirates 4:1 i zameldowali się w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. O wygranym starciu z "Piratami", planie taktycznym na ten mecz i wsparciu kibiców porozmawialiśmy z Grzegorzem Pasiutem, kapitanem GieKSy.

Imponującą walką i determinacją zawodnicy GKS-u Katowice odnieśli zwycięstwo, promujące ich do gry w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni Jacka Płachty pokonali drużynę Aalborg Pirates 4:1. Jednym z architektów efektownego zwycięstwa był Michał Kieler, który zatrzymał 34 strzały rywali.

Hokeiści Brûleurs de Loups Grenoble w efektowny sposób zakończyli zmagania w trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego. Ekipa ze stolicy Alp rozbiła Coronę Braszów 11:1. Skutecznością w zdobywaniu bramek zaimponował Francois Beauchemin, który aż trzykrotnie wpisał się na listę strzelców.

W swoim ostatnim spotkaniu trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego GKS Katowice zmierzy się z gospodarzem imprezy, czyli ekipą Aalborg Pirates. Skandynawowie, podobnie jak podopieczni Jacka Płachty, w ubiegłym sezonie po sięgnięciu dwóch kolejnych tytułów mistrzowskich zmuszeni byli oddać prym na krajowym podwórku.

Choć GKS Katowice dwukrotnie obejmował prowadzenie, to nie zdołał znaleźć sposobu na ekipę Brûleurs de Loups de Grenoble. Podopieczni Jacka Płachty musieli przełknąć gorycz porażki 2:4. – Zabrakło pewnych detali przy wyjściach z tercji, czy przy wyprowadzaniu krążka – przyznał w pomeczowej rozmowie strzelec pierwszej bramki dla GKS-u- Bartosz Fraszko.

Po dwóch seriach spotkań drużyna Aalborg Pirates z kompletem punktów objęła prowadzenia w grupie F. W swoim drugim spotkanie "Piraci" pokonali Coronę Braszów 3:2. Zwycięstwo na 46 sekund przed końcem trzeciej tercji gospodarzom zapewnił Julian Jakobsen.

Po intensywnym i utrzymywanym w dobrym tempie spotkaniu zespół Brûleurs de Loups de Grenoble pokonał GKS Katowice 4:2. Autorem bramki pieczętującej wygraną "Wilków" był znany z występów na polskich taflach Alexis Binner. Sympatyczny obrońca podzielił się z naszą redakcją swoimi pomeczowymi wrażeniami.

GKS Katowice w drugim spotkaniu grupy F Pucharu Kontynentalnego uległ Brûleurs de Loups de Grenoble 2:4. Bohaterem "Wilków" z Grenoble okazał się Alexandre Mallet, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Spotkanie prowadzone było na bardzo wysokiej intensywności, a zawodnicy nie szczędzili sobie twardych, fizycznych zagrań. Taki poziom widowiska sportowego okazał się sporym wyzwaniem dla arbitrów, których decyzję w kluczowych momentach należy określić mianem kontrowersyjnych.

W drugim spotkaniu pierwszej kolejki spotkań grupy F Aalborg Pirates pokonali Brûleurs de Loups de Grenoble 5:3. Znamienna dla losów spotkania okazały się wydarzenia drugiej tercji, w której gospodarze w zaledwie 16 sekund odrobili dwubramkową stratę.

Czas na przedstawienie sylwetki kolejnego rywala GKS-u Katowice. W drugiej rundzie spotkań wicemistrzowie Polski zmierzą się z francuskim Brûleurs de Loups de Grenoble. W szeregach "Wilków" nie brakuje znajomych dla polskich kibiców twarzy. Zarówno z rywalizacji reprezentacyjnej, jak i tej klubowej.

Ledwie 70 sekund potrzebował Christian Mroczkowski, aby wpisać się na listę strzelców w spotkaniu przeciwko Coronie Braszów. Sygnał nadany przez 30-latka poprowadził GKS Katowice do imponującego zwycięstwa. Po zakończonym spotkaniu w krótkiej rozmowie postanowiliśmy podsumować wydarzenia na lodzie z napastnikiem GKS-u.

GKS Katowice w świetnym stylu rozpoczął rywalizację w Pucharze Kontynentalnym. Wicemistrzowie Polski rozbili Coronę Braszów 9:2. Na długiej liście strzelców znalazł się również Patryk Wronka, który przyjął zaproszenie naszej redakcji do pomeczowej rozmowy.