
Zespół Florida Panthers rozegrał kolejny w tych play-offach znakomity mecz wyjazdowy i znów prowadzi w finale Pucharu Stanleya. A w nagrodę będzie miał szansę - tak jak przed rokiem - zdobyć najważniejsze hokejowe trofeum przed własną publicznością.

Najpierw odwrócili losy meczu, który wydawał się zmierzać w kierunku ich wysokiej porażki, później stracili wygraną w ostatniej minucie trzeciej tercji, ale to do nich należało ostatnie słowo. Edmonton Oilers wyrównali stan finału Pucharu Stanleya robiąc coś, co nie zdarzyło się od 106 lat.

W NHL grał przez 16 lat. Zdobył upragniony przez wielu Puchar Stanleya. Zapisał się też w historii amerykańskiego hokeja. T.J. Oshie oficjalnie zakończył karierę, a swoją decyzję ogłosił na specjalnej ceremonii.

W trzecim meczu finału Pucharu Stanleya drużyna Florida Panthers dała prawdziwy popis siły, rozbijając Edmonton Oilers aż 6:1. W Sunrise było wszystko, za co kibice kochają hokej. Gole, sporo fizycznej gry i pojedynki rodem z MMA.

Hokeiści Florida Panthers pokonali Edmotnon Oilers w meczu numer dwa finału Pucharu Stanleya i wyrównali stan rywalizacji.

Pierwszy mecz finału Pucharu Stanleya pomiędzy Edmonton i Florydą przyniósł dokładnie to, czego oczekiwano. Rozegrano niezwykle wysokiej jakości hokej z szansami po obu stronach. Mecz ostatecznie zakończył się tuż przed końcem pierwszej dogrywki, kiedy Leon Draisaitl zdobył drugą bramkę w meczu i zakończył odwrócenie losów meczu z 1:3 na 4:3.

Edmonton Oilers po raz drugi rzędu awansowali do finałowej walki o Puchar Stanleya. A tam, spotkają się, również drugi raz z rzędu z Florida Panthers.

Florida Panthers awansowali do finału Pucharu Stanleya po raz trzeci z rzędu, wygrywając 5-3 z Carolina Hurricanes w piątym meczu finału Konferencji Wschodniej w Lenovo Center w środę.

Niewiarygodne rzeczy działy się tej nocy w ostatnim meczu pierwszej rundy play-off NHL. Najlepszy zespół sezonu zasadniczego po niesamowitej końcówce trzeciej tercji, 2 dogrywkach i 4 godzinach walki wygrał mecz, który wydawał się już być przegrany i gra dalej o najważniejsze hokejowe trofeum.

Gwiazdor Dallas Stars nie miał litości dla swoich niedawnych kolegów z drużyny w meczu numer 7 pierwszej rundy play-off NHL. Pogrążył ich w końcówce swoim fantastycznym występem, a "Gwiazdy" odwróciły losy rywalizacji i grają dalej o puchar Stanleya.

Najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL nie wykorzystał tej nocy szansy awansu do drugiej rundy fazy play-off. O wszystkim będzie musiał zdecydować mecz numer 7 jego rywalizacji z drużyną grającą na tym etapie dzięki "dzikiej karcie".

3 zespoły awansowały tej nocy do drugiej rundy fazy play-off NHL, a w jednej parze potrzebny do rozstrzygnięcia będzie 7. mecz. Idealnie swoje urodziny uczciła tej nocy szwedzka gwiazda Toronto Maple Leafs.

Dwa kolejne zespoły wywalczyły awans do drugiej rundy play-off NHL. Dalej grają obrońcy pucharu Stanleya i najlepsza drużyna sezonu zasadniczego w konferencji wschodniej, w której pary półfinału są już prawie skompletowane.

Znamy pierwszy zespół, który awansował do drugiej rundy play-off NHL. Rozstrzygnięcie szalonego meczu zapadło dopiero w 85. minucie gry.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebuje zespół Dallas Stars do awansu do drugiej rundy play-off NHL. Ostatniej nocy gracz "Gwiazd" strzelił jednego z najszybszych goli w historii rywalizacji o puchar Stanleya.

Dwa zespoły z konferencji wschodniej znacząco przybliżyły się do awansu do drugiej rundy play-off NHL. Z kolej w konferencji zachodniej w obu grających w niedzielę parach doszło do wyrównania stanu rywalizacji.

Prawie 3 lata czekał na tego gola kapitan Colorado Avalanche. Ostatniej nocy trafił do bramki i pomógł swojej drużynie doprowadzić do wyrównania stanu rywalizacji w pierwszej rundzie play-off NHL.

3 zespoły broniły się tej nocy w NHL, by nie przegrywać w swoich seriach pierwszej rundy play-off 0-3. Wszystkie 3 wygrały u siebie i zmniejszyły straty do swoich rywali, a w 3 spotkaniach padło łącznie 25 goli.

Nikita Kuczerow (na zdjęciu) został najlepiej punktującym zawodnikiem sezonu zasadniczego. Z kolei tytuł najlepszego strzelca przypadł Leonowi Draisaitlowi.

Poznaliśmy terminy meczów w przyszłym sezonie Hokejowej Ligi Mistrzów. Wiemy już także, kiedy GKS Tychy pozna swoich rywali w tych rozgrywkach.