
GKS Tychy w piątkowy wieczór pokonał Marmę Ciarko STS Sanok 4:2. W poniedziałek i wtorek podopieczni Andrieja Sidorienki będą chcieli udowodnić swoją dobrą formę na terenie rywali. – Jedziemy do Sanoka, a tam będzie tak samo ciężko, a może nawet jeszcze ciężej. Ale potrafimy grać takie mecze – powiedział Filip Komorski, kapitan GKS Tychy.

Hokeiści Marmy Ciarko STS-u Sanok nie będą dobrze wspominać dwóch pierwszych meczów fazy play-off. Oba spotkania podopieczni Miiki Elomy przegrali i czeka ich trudne zadanie do wykonania na własnym lodzie. – Przegrywamy aktualnie 2:0 w meczach. Zrobimy wszystko, żeby wyrównać stan meczów na 2:2 w Sanoku – powiedział Bartosz Florczak, obrońca STS.

Poznaliśmy arbitrów, którzy poprowadzą rewanżowe mecze ćwierćfinałowe w fazie play-off Polskiej Hokej Ligi.

W drugim meczu najciekawiej zapowiadającej się serii JKH Jastrzębie doprowadziło do wyrównania, wygrywając w katowickiej "Satelicie" z GKS-em Katowice. Teraz rywalizacja przenosi się do Jastrzębia-Zdroju, więc w lepszej sytuacji na ten moment wydają się być jastrzębianie.

GKS Tychy w piątkowy wieczór pokonał na własnym lodzie Marmę Ciarko STS Sanok 4:2 i w ćwierćfinałowej rywalizacji prowadzi już 2:0. Trójkolorowi zdobywali dziś gole w niemal każdej konfiguracji: w przewadze, równowadze i osłabieniu.

Lekko, łatwo i przyjemnie - według takiej zasady toczą się ćwierćfinałowe starcia Comarch Cracovii z Zagłębiem Sosnowiec. W środę "Pasy" wygrały 7:0, a w czwartek 9:1. Jak drugie spotkanie ocenił trener Rudolf Roháček?

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim w czwartek pokonała KH Energę Toruń 4:0 i w ćwierćfinałowej rywalizacji prowadzi już 2:0. Teraz rywalizacja przenosi się do grodu Kopernika. – Rywale muszą teraz muszą iść ostro, bo nie mają nic do stracenia – stwierdził Teddy Da Costa.

GKS Tychy wykonał pierwszy krok w kierunku awansu do półfinału play-off. Trójkolorowi pokonali na własnym lodzie Marmę Ciarko STS Sanok 5:4. To spotkanie, w rozmowie z naszym portalem, ocenił Mateusz Gościński.

JKH GKS Jastrzębie uległ w pierwszej ćwierćfinałowej batalii zespołowi GKS-u Katowice 2:5. Jastrzębianie gonili przez całe spotkanie zespół z Katowic, jednak ta sztuka im się nie udała. Dzięki temu to katowiczanie cieszą się ze zdobycia pierwszego zwycięstwa w tej niezwykle ciekawej parze ćwierćfinalistów.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym hokeiści GKS-u Katowice poradzili sobie z JKH GKS Jastrzębie i wygrali 5:2. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo, a do początku trzeciej tercji szala zwycięstwa nie przechyliła się na żadną ze stron. Razem z nami to spotkanie podsumował Patryk Krężołek, autor kuriozalnej bramki, otwierającej wynik spotkania.

Marma Ciarko STS Sanok przegrała pierwszy mecz ćwierćfinału play-off. Ekipa z Podkarpacia uległa GKS-owi Tychy 4:5, a z dobrej strony w tym spotkaniu zaprezentował się Niko Ahoniemi. 26-letni napastnik zdobył dwie bramki i zaliczył asystę.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym hokeiści GKS Katowice pokonali JKH GKS Jastrzębie 5:2. W 5. minucie spotkania kuriozalnego gola zdobył Patryk Krężołek, którego nabił węgierski bramkarz jastrzębian Bence Bálizs.

W drugim spotkaniu serii pomiędzy Comarch Cracovią a Zagłębiem Sosnowiec ponownie popis w ofensywie dali podopieczni Rudolfa Roháčka. Kolejna pewna wygra sprawiła, że do Sosnowca krakowianie udadzą się z dwumeczową zaliczką.

GKS Tychy po bardzo zaciętym i twardym spotkaniu pokonał Marmę Ciarko STS Sanok 5:4. Zwycięskiego gola dla trójkolorowych zdobył Christian Mroczkowski. Tyszanie prowadzą w ćwierćfinale 1:0, a kolejny mecz odbędzie się w piątek na "Stadionie Zimowym".

Kolejny odcinek naszego magazynu pt. "Na Buliku" poświęcony jest tej młodszej siostrze Polskiej Hokej Ligi, czyli MHL - Młodzieżowej Hokej Lidze. MHL to drugi poziom rozgrywkowy hokeja w Polsce, w dzisiejszym odcinku będziemy zgłębiać tajemnice tej ligi wraz z gościem specjalnym, zawodnikiem młodzieżowej drużyny Unii Oświęcim - Szymonem Fusem. Serdecznie zapraszamy do wysłuchania naszej rozmowy.

Nie jest tajemnicą, że obydwie ekipy nie tak wyobrażały sobie wejście do decydującej fazy sezonu. Zarówno GKS Katowice, czyli obecny mistrz Polski jak i ekipa JKH GKS-u Jastrzębie prezentowały się w tym sezonie ze zmiennym szczęściem i pogubiły sporo punktów na poszczególnych etapach rozgrywek. To wszystko sprawiło, że GieKSa przystępuje do rywalizacji w ćwierćfinale z czwartego miejsca w tabeli, a jastrzębianie z piątej lokaty.

GKS Tychy do końca walczył o miejsce w pierwszej trójce i ostatecznie ta sztuka im się udała. Za ćwierćfinałowego rywala wybrał sobie ekipę Marmy Ciarko STS-u Sanok, z którym zmierzyli się w ostatnim meczu sezonu zasadniczego. Po tym spotkaniu między oboma zespołami jest sporo złej krwi, a ona zawsze dodaje pikanterii.

7:0 - takim wynikiem zakończyło się pierwsze spotkanie ćwierćfinału play-off pomiędzy Comarch Cracovią a Zagłębiem Sosnowiec. Przy trzech golach dla “Pasów” swój udział miał Patryk Wronka.

– Nie mogę zgodzić się z opinią, że znajdujemy się w gronie faworytów do medali. Jeśli ktoś analizował kadry zespołów przed sezonem, nie mógł uważać JKH GKS Jastrzębie za pewniaka do podium. Powtórzę, że każda z drużyn pierwszej czwórki jest "na papierze" mocniejsza od nas – mówi przed rozpoczęciem ćwierćfinałowej rywalizacji z GKS-em Katowice Róbert Kaláber, trener JKH GKS-u Jastrzębie.

Przed pierwszą bitwą w fazie play-off hokeiści GKS-u Tychy będą mogli liczyć na solidne wsparcie polskiej armii. Na "Stadionie Zimowym" została zaplanowana specjalna misja. Do jej realizacji zostali wysłani żołnierze z kilku jednostek i dobrze wyposażone militarne pojazdy. Celem będzie uatrakcyjnienie kibicom czwartkowego dnia meczowego i znalezienie ochotników do służby. To wszystko dzięki umowie, która została dziś podpisana. GKS Tychy nawiązał oficjalną współpracę z Wojskowym Centrum Rekrutacji w Tychach.