
Najlepsi w sezonie zasadniczym NHL New York Rangers porażką zaczęli finał konferencji wschodniej. Do bramki rywali drużyna z Nowego Jorku nie trafiła, za to do swojej owszem.

Zespół Edmonton Oilers obronił swoje prowadzenie w trzeciej tercji meczu numer 7 drugiej rundy play-off NHL, wygrał "nieoficjalne mistrzostwo Kanady" i zagra w finale konferencji zachodniej.

Trzej najlepiej punktujący gracze fazy play-off byli ofensywnymi liderami, a najlepszy strzelec znów zdobył gola. Edmonton Oilers obronili "meczbola" w serii drugiej rundy play-off NHL i doprowadzili do 7. meczu, który rozstrzygnie o awansie do finału konferencji zachodniej.

Dwie kolejne drużyny wywalczyły awans do finałów konferencji w rozgrywkach play-off NHL. Obie kluczowe zwycięstwa odniosły na wyjazdach.

Vancouver Canucks dzięki golowi zdobytemu na niecałe 33 sekundy przed końcem meczu wyszli na prowadzenie w serii drugiej rundy play-off Pucharu Stanleya. Pierwszym zespołem pewnym udziału w finale konferencji zostali tej nocy New York Rangers.

Do trzeciej tercji meczu numer 5 musiał czekać zespół Colorado Avalanche na prowadzenie w spotkaniu drugiej rundy play-off NHL. "Lawina" swojego prowadzenia już nie oddała i obroniła się przed odpadnięciem z rywalizacji.

Zespół Edmonton Oilers w przedostatniej minucie meczu drugiej rundy play-off NHL z Vancouver Canucks stracił prowadzenie, by w ostatniej zdobyć zwycięskiego gola i doprowadzić do remisu w serii.

Hokeiści London Knights nie dali swoim oponentom żadnych szans w drugim meczu finału Ontario Hockey League i pokonali Oshawa Generals aż 9:1.

Zespół Dallas Stars potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by wyeliminować Colorado Avalanche i awansować do finału konferencji zachodniej NHL. A do tego ekipa ze stanu Kolorado grać dalej musi już bez najlepszego strzelca fazy play-off, który tuż przed meczem ostatniej nocy został zawieszony na pół roku za sprawy pozasportowe.

Zespół Vancouver Canucks w tegorocznej fazie play-off NHL jest bezbłędny na wyjazdach. Ostatniej nocy przetrwał napór Edmonton Oilers, przejął przewagę własnej tafli w serii, a jego łotewski bramkarz pobił rekord swojej kariery.

Dwa najlepsze zespoły sezonu zasadniczego NHL grały tej nocy ze zmiennym szczęściem. Dallas Stars po raz pierwszy w drugiej rundzie play-off objęli prowadzenie w swojej serii, a New York Rangers nie udało się jeszcze wywalczyć awansu do finału konferencji.

Prawdziwy popis gry w przewadze pozwolił drużynie Florida Panthers odnieść zwycięstwo w meczu numer 3 drugiej rundy play-off NHL w konferencji wschodniej i odzyskać przewagę własnej tafli.

Zespół Dallas Stars tym razem w ostatniej chwili uciekł przed pościgiem Colorado Avalanche w meczu drugiej rundy play-off konferencji zachodniej Pucharu Stanleya. Do zwycięstwa poprowadzili go Finowie. A w konferencji wschodniej już tylko jedna wygrana dzieli od awansu najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL.

Do rzadko spotykanej bójki ofensywnych gwiazd obu drużyn doszło w drugim meczu play-off NHL pomiędzy Florida Panthers a Boston Bruins. Z kolei w kanadyjskiej parze Vancouver Canucks odwrócili losy spotkania, w którym przegrywali już trzema golami.

W europejskich ligach hokeja zakończyły się fazy play-off. Poznaliśmy mistrzów lig. Poniżej podsumowanie fazy play-off.

Oba rozegrane ostatniej nocy mecze play-off NHL rozstrzygnęły dogrywki. Zespół Colorado Avalanche odwrócił losy pierwszego spotkania drugiej rundy po wielkim pościgu.

Zespół Boston Bruins wygrał na wyjeździe pierwszy mecz drugiej rundy Pucharu Stanleya i przejął przewagę własnej tafli w serii. Jednego z goli strzelił gracz, który ledwo zdążył na mecz po narodzinach syna.

W niedzielę w NHL najpierw rozpoczęła się druga runda play-off, a następnie... zakończyła pierwsza. Z rozgrywkami pożegnali się obrońcy Pucharu Stanleya.

Potrzeba było dogrywki w meczu numer 7, by wyłonić zwycięzcę ostatniej pary pierwszej rundy play-off konferencji wschodniej NHL. Ostatecznie dalej grają Boston Bruins.

Tylko 3 gole padły tej nocy w 2 meczach play-off NHL. Vancouver Canucks zapewnili sobie awans do drugiej rundy, a broniący Pucharu Stanleya zespół Vegas Golden Knights uratował się przed odpadnięciem z rywalizacji i doprowadził do meczu numer 7.