
Półfinałowej rywalizacji pomiędzy TAURON Re-Plast Unii Oświęcim a GKS-em Tychy nie trzeba szczególnie zapowiadać. To będzie klasyka play-offowego gatunku. Starcia z wieloma podtekstami, w których będziemy świadkami twardej i męskiej walki, a także taktycznych zawiłości.

Zakończyła się przed ostatnia 27. kolejka Młodzieżowej Hokej Ligi w tym sezonie. Ciekawie było w Oświęcimiu, gdzie miejscowa UKH Unia pokonała MOSM Tychy 7:4, tym samym odgrywając się za przegraną seniorów z Tychami w piątkowy wieczór 1:2. Emocji nie zabrakło też chociażby na "Jantorze", gdzie Naprzód Janów wygrał mecz o 4 miejsce z MKS Cracovią 6:4.

Trzecią porażkę z rzędu ponieśli hokeiści TAURON Re-Plast Unii Oświęcim. Tym razem wicemistrzowie Polski ulegli GKS-owi Tychy 1:2, z którym w tym sezonie przegrali wszystkie mecze na własnym lodzie. – Jeśli przez trzy mecze popełnia się te same błędy, to nie można wygrać. W każdym meczu dostajemy takie same bramki – zaznaczył Dariusz Wanat.

Piąte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści GKS-u Tychy. W meczu 40. kolejki Polskiej Hokej Ligi trójkolorowi pokonali na wyjeździe TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 2:1 i kosztem biało-niebieskich awansowali na drugie miejsce w tabeli. Jednym z ojców tego zwycięstwa był Tomáš Fučík, który obronił trzy sytuacje sam na sam.

Dziś poznamy zdobywcę Pucharu Polski! O to trofeum powalczą TAURON Re-Plast Unia Oświęcim i GKS Tychy, a to spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie. Jesteśmy przekonani, że emocji w nim nie zabraknie.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na finał Pucharu Polski. Zmierzą się w nim TAURON Re-Plast Unia Oświęcim i GKS Tychy. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30 i będzie transmitowane w TVP Sport.

Po szalonym meczu GKS Tychy pokonał na wyjeździe TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 6:4 i przerwał jej zwycięską serię wynoszącą siedem zwycięstw z rzędu. Dwie bramki dla trójkolorowych zdobył Bartłomiej Jeziorski, który na oświęcimskiej tafli czuje się w tym sezonie bardzo dobrze.

Już dzisiaj odbędzie się czwarta w tym sezonie odsłona "Świętej Wojny". Starcie TAURON Re-Plast Unii Oświęcim z GKS-em Tychy będzie miało także charytatywny charakter. Czwartek jest ostatnim dniem, w którym można kupić bilety na półfinał Pucharu Polski.

– Z przebiegu meczu możemy cieszyć się z tego jednego punktu. Dopiero po pierwszej tercji zaczęliśmy powoli łapać swój rytm – tak starcie z GKS-em Tychy podsumował Miłosz Noworyta. Oświęcimianie przegrali je 1:2 i po pięciu wygranych z rzędu musieli zapisać na swoim koncie przegraną.

Dziś czekają nas kolejne dwa mecze 23. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Oba mają swój smaczek!

Piątek, piąteczek, piątunio! Przed nami 14. kolejka Polskiej Hokej Ligi, w której emocji nie zabraknie. Czeka nas szybki rewanż za Superpuchar Polski oraz druga odsłona „Świętej Wojny”. Ciekawie będzie również na drugim biegunie tabeli!

GKS Tychy w pierwszej w tym sezonie odsłonie "Świętej Wojny" przegrał z Re-Plast Unią Oświęcim 2:4. – Ten mecz nie poszedł po naszej myśli. Popełnialiśmy wiele błędów przy wyprowadzaniu krążka – powiedział Bartosz Ciura, obrońca GKS-u Tychy.

Ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Biało-niebiescy, z Krzysztofem Majkowskim na ławce trenerskiej, pokonali na wyjeździe GKS Tychy 4:2.

To będzie emocjonująca niedziela. W Polskiej Hokej Lidze czekają nas zacięte spotkania, a dwa z nich obarczone będą sporym ciężarem gatunkowym.

Powtórzył się scenariusz z zeszłego roku. Re-Plast Unia Oświęcim awansowała do finału Pucharu Polski, pokonując na wyjeździe GKS Tychy. Tym razem biało-niebiescy wygrali jednak nie po rzutach karnych, ale już po regulaminowym czasie gry – 3:1.

Już o 20:00 serca wielu polskich kibiców zaczną mocniej bić. Przed nami drugi mecz półfinału Pucharu Polski, a my przyglądamy się temu, kto nie wystąpi w tym meczu.

W najciekawiej zapowiadającym się meczu 11. kolejki Polskiej Hokej Ligi Re-Plast Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie z GKS-em Tychy 2:3 po rzutach karnych. Dla biało-niebieskich była to pierwsza porażka poniesiona przy Chemików 4 od 18 spotkań!

W pierwszym w tym sezonie wydaniu “Świętej Wojny” to tyszanie wyszli z tego meczu zwycięsko, pokonując oświęcimian 3:2. Spory udział w końcowym wyniku miał Patryk Kogut, który zdobył drugą bramkę w tym meczu. Po tym trafieniu podopieczni Nika Zupančiča odpowiedzieli tylko raz, ale ostatecznie zjeżdżali do szatni pokonani.

– Od drugiej tercji tyszanie prezentowali się po prostu lepiej. Wykorzystali nasze błędy i nadarzające się okazje. Wygrali zasłużenie – tak przegrane spotkanie z GKS-em Tychy (2:3) skomentował Michal Fikrt, drugi trener Re-Plast Unii Oświęcim.

Na te mecze czeka każdy kibic oświęcimskiej Unii. Już dzisiaj o godzinie 18:00 biało-niebiescy podejmą GKS Tychy, czyli urzędującego mistrza Polski. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że na trybunach zasiądzie około dwa tysiące widzów.