
Liga NHL ogłosiła datę rozpoczęcia nowego sezonu i jego pierwsze mecze. To będą ostatnie jej rozgrywki w takim kształcie.

Dwukrotny zdobywca Pucharu Stanleya zdecydował o zakończeniu kariery. Co ciekawe, to jeden z graczy o najbardziej zbliżonych osiągnięciach indywidualnych w rozgrywkach zasadniczych NHL do Mariusza Czerkawskiego.

W NHL stoczył prawie 100 walk na pięści i otrzymał ponad 1 000 karnych minut. Był znany z zadziorności i poczucia humoru. Nie żyje wielki twardziel najlepszej ligi świata.

Dwukrotny zdobywca pucharu Stanleya za niedawnego mistrza świata. Takiej wymiany dokonały dziś kluby NHL.

Puchar Stanleya nie zamierza wracać do swojej ojczyzny i o co najmniej rok przedłuża pobyt na Florydzie. Florida Panthers obronili tej nocy najważniejsze hokejowe trofeum, a Sam Reinhart w decydującym meczu zapisał się w historii wyczynem, jakiego NHL nie widziała od 68 lat.

Zespół Florida Panthers rozegrał kolejny w tych play-offach znakomity mecz wyjazdowy i znów prowadzi w finale Pucharu Stanleya. A w nagrodę będzie miał szansę - tak jak przed rokiem - zdobyć najważniejsze hokejowe trofeum przed własną publicznością.

Najpierw odwrócili losy meczu, który wydawał się zmierzać w kierunku ich wysokiej porażki, później stracili wygraną w ostatniej minucie trzeciej tercji, ale to do nich należało ostatnie słowo. Edmonton Oilers wyrównali stan finału Pucharu Stanleya robiąc coś, co nie zdarzyło się od 106 lat.

W NHL grał przez 16 lat. Zdobył upragniony przez wielu Puchar Stanleya. Zapisał się też w historii amerykańskiego hokeja. T.J. Oshie oficjalnie zakończył karierę, a swoją decyzję ogłosił na specjalnej ceremonii.

W trzecim meczu finału Pucharu Stanleya drużyna Florida Panthers dała prawdziwy popis siły, rozbijając Edmonton Oilers aż 6:1. W Sunrise było wszystko, za co kibice kochają hokej. Gole, sporo fizycznej gry i pojedynki rodem z MMA.

Hokeiści Florida Panthers pokonali Edmotnon Oilers w meczu numer dwa finału Pucharu Stanleya i wyrównali stan rywalizacji.

Pierwszy mecz finału Pucharu Stanleya pomiędzy Edmonton i Florydą przyniósł dokładnie to, czego oczekiwano. Rozegrano niezwykle wysokiej jakości hokej z szansami po obu stronach. Mecz ostatecznie zakończył się tuż przed końcem pierwszej dogrywki, kiedy Leon Draisaitl zdobył drugą bramkę w meczu i zakończył odwrócenie losów meczu z 1:3 na 4:3.

Edmonton Oilers po raz drugi rzędu awansowali do finałowej walki o Puchar Stanleya. A tam, spotkają się, również drugi raz z rzędu z Florida Panthers.

Florida Panthers awansowali do finału Pucharu Stanleya po raz trzeci z rzędu, wygrywając 5-3 z Carolina Hurricanes w piątym meczu finału Konferencji Wschodniej w Lenovo Center w środę.

Niewiarygodne rzeczy działy się tej nocy w ostatnim meczu pierwszej rundy play-off NHL. Najlepszy zespół sezonu zasadniczego po niesamowitej końcówce trzeciej tercji, 2 dogrywkach i 4 godzinach walki wygrał mecz, który wydawał się już być przegrany i gra dalej o najważniejsze hokejowe trofeum.

Gwiazdor Dallas Stars nie miał litości dla swoich niedawnych kolegów z drużyny w meczu numer 7 pierwszej rundy play-off NHL. Pogrążył ich w końcówce swoim fantastycznym występem, a "Gwiazdy" odwróciły losy rywalizacji i grają dalej o puchar Stanleya.

Najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL nie wykorzystał tej nocy szansy awansu do drugiej rundy fazy play-off. O wszystkim będzie musiał zdecydować mecz numer 7 jego rywalizacji z drużyną grającą na tym etapie dzięki "dzikiej karcie".

3 zespoły awansowały tej nocy do drugiej rundy fazy play-off NHL, a w jednej parze potrzebny do rozstrzygnięcia będzie 7. mecz. Idealnie swoje urodziny uczciła tej nocy szwedzka gwiazda Toronto Maple Leafs.

Dwa kolejne zespoły wywalczyły awans do drugiej rundy play-off NHL. Dalej grają obrońcy pucharu Stanleya i najlepsza drużyna sezonu zasadniczego w konferencji wschodniej, w której pary półfinału są już prawie skompletowane.

Znamy pierwszy zespół, który awansował do drugiej rundy play-off NHL. Rozstrzygnięcie szalonego meczu zapadło dopiero w 85. minucie gry.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebuje zespół Dallas Stars do awansu do drugiej rundy play-off NHL. Ostatniej nocy gracz "Gwiazd" strzelił jednego z najszybszych goli w historii rywalizacji o puchar Stanleya.