
O jeden krok bliżej finału konferencji wschodniej NHL są po ostatniej nocy Montréal Canadiens. Swoją wygraną najbardziej utytułowany klub w historii ligi przypieczętował bardzo nietypowym golem.

Już tylko jedna drużyna pozostała niepokonana w play-off NHL. Tej nocy jako pierwsza wywalczyła awans do finału konferencji. Z kolei najlepszy zespół sezonu zasadniczego poniósł pierwszą porażkę.

Goście wygrywali tej nocy w obu rozegranych meczach play-off NHL. Przyjezdni w dwóch parach przejęli przewagę własnej tafli, a bohaterem wieczoru był gwiazdor Vegas Golden Knights Mitch Marner.

Już tylko jedna wygrana dzieli od finału konferencji wschodniej NHL drużynę, która była w niej najlepsza w sezonie zasadniczym. Tej nocy mecz numer 3 serii drugiej rundy play-off rozstrzygnęły formacje specjalne.

Prawie 20 lat czekali kibice Buffalo Sabres, by zobaczyć swoich ulubieńców w drugiej rundzie play-off NHL. Tej nocy "Szable" wróciły na ten poziom, a ich fani wychodzili z hali w bardzo dobrych nastrojach.

Wciąż nie do pokonania w play-off NHL jest najlepszy zespół sezonu zasadniczego. Ekipa Colorado Avalanche jest już w połowie drogi do wygrania serii drugiej rundy konferencji zachodniej. Po kolejnej wygranej "Lawiny" padły mocne słowa pod adresem jej rywala.

Od wielkiej kontrowersji zaczęła się rywalizacja Vegas Golden Knights z Anaheim Ducks w drugiej rundzie play-off NHL. Trener drużyny z Anaheim nie mógł się pogodzić z decyzją sędziów, która poprzedziła decydującego gola.

Najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL przystąpił do drugiej rundy play-off i razem z rywalami dał kibicom prawdziwe fajerwerki. Po strzelaninie jakby żywcem przeniesionej z lat 80. ubiegłego wieku Colorado Avalanche objęli prowadzenie w serii. Tej nocy siódmym meczem ostatniej pary zakończyła się także rywalizacja w pierwszej rundzie.

Imponujący start drugiej rundy play-off NHL zaliczył najlepszy w sezonie zasadniczym zespół konferencji wschodniej. Carolina Hurricanes na razie dominują swoich rywali w sposób, jaki nie robił tego nikt od 40 lat.

Dwa kolejne zespoły wywalczyły tej nocy awans do drugiej rundy play-off NHL. Z rozgrywkami pożegnał się play-offowy debiutant. Do rozstrzygnięcia pozostała już tylko jedna niewiadoma, bo drużyna Tampa Bay Lightning wymusiła 7. mecz na ekipie Montréal Canadiens.

Connor McDavid znów zostaje bez pucharu Stanleya. Edmonton Oilers, którzy grali w dwóch ostatnich finałach NHL, tym razem odpadli z play-off już w pierwszej rundzie. Tej nocy zakończyły się dwie serie w konferencji zachodniej.

Reprezentacja Francji grała wczoraj w Sosnowcu mecz towarzyski z Polską przed Mistrzostwami Świata dywizji I grupy A. Swoich kolegów nie wspomógł ani nie wspomoże na turnieju Alexandre Texier. W nocy został za to bohaterem Montréal Canadiens, przybliżając zespół do drugiej rundy play-off NHL. Poznaliśmy także kolejny zespół, który już zapewnił sobie awans.

Zespół Minnesota Wild zbliżył się na jedno zwycięstwo do awansu do drugiej rundy play-off NHL. Dwie inne drużyny tej nocy obroniły się przed przedwczesnym zakończeniem sezonu.

Niesamowity, pełen zwrotów akcji mecz obejrzeli kibice w Salt Lake City w pierwszej rundzie play-off NHL. Ten hokejowy rollercoaster został rozstrzygnięty w ostatniej minucie pierwszej dogrywki.

15 długich lat czekali kibice Buffalo Sabres na powrót drużyny do play-off NHL. Teraz, po wczorajszym upokorzeniu wielkiego rywala, "Szable" są o krok od zwycięstwa w serii, co nie zdarzyło im się od niemal dwóch dekad. Ostatniej nocy poznaliśmy też kolejnego uczestnika drugiej rundy play-off.

Kolejna dogrywka rozstrzygnęła mecz niezwykle wyrównanej serii pierwszej rundy play-off NHL w konferencji zachodniej. A na Wschodzie poznaliśmy pierwszy zespół, który awansował do drugiej rundy.

To może być rekordowa seria w historii play-off NHL. Tej nocy kolejny raz kibice obejrzeli w niej prawdziwy thriller kończony dogrywką.

Ponad 4 godziny trwał mecz numer 3 pierwszej rundy play-off NHL pomiędzy Minnesota Wild a Dallas Stars. Rozstrzygnięcie w pełnym zwrotów akcji starciu zapadło tuż przed 1 w nocy miejscowego czasu.

Aż trzy wyniki serii play-off NHL zostały wyrównane tej nocy. Tylko najlepszy zespół sezonu zasadniczego zdołał wygrać po raz drugi, ale też zrobił to z dużym trudem. W Buffalo kibice obejrzeli kuriozalnego gola zdobytego bekhendem z połowy tafli.

To była noc powrotów i debiutów w NHL. A okrasił ją fantastyczny popis słowackiej gwiazdy Montréal Canadiens.