
Takiej deklasacji w finale Mistrzostw Świata do lat 18 nikt się nie spodziewał. Mecz o "złoto" zakończył się prawdziwym pogromem, a reprezentacja Kanady zrobiła coś, co nigdy wcześniej jej się na tym poziomie nie zdarzyło.

Awans nie dla reprezentacji Polski po porażce z Ukraina 1:4. Biało-czerwoni grali zbyt wolno, zostawiali zbyt dużo wolnego miejsca rywalowi. Po meczu rozczarowania i smutku nie krył doświadczony napastnik Filip Komorski.

Filip Komorski sezon 2024/2025 z pewnością zapamięta na długo. Kapitan GKS-u Tychy poprowadził trójkolorowych do zdobycia podwójnej korony i mógł pochwalić się najlepszymi statystykami w karierze.

GKS Tychy po wygranym siódmym meczu fazy play-off zdobył upragnione 6. mistrzostwo Polski. Trójkolorowi pokonali na własnym obiekcie GieKSę 4:2. Spotkanie podsumowaliśmy z Tomášem Fučíkiem, który przedstawił jak finałowe spotkanie wyglądało z jego prespektywy.

W śląskim finale play-off jest remis 3:3. Oznacza to, że mistrza Polski wyłoni siódmy mecz, który odbędzie się w Tychach. – Taki jest sport: musimy zrobić wszystko aby wygrać. Dla tego klubu, dla kibiców, naszych rodzin i siebie – zaznaczył Filip Komorski, kapitan i środkowy GKS-u Tychy.

GKS Tychy nie zdołał wykonać kolejnego kroku w kierunku tytułu mistrzowskiego. Po przeniesieniu rywalizacji do Katowic, lepsi okazali się wicemistrzowie Polski. – Mieliśmy swoje okazję i dobre momenty po których było nas stać na wyrównanie – przyznał po zakończonym spotkaniu Filip Komorski, kapitan GKS-u Tychy.

We wtorek rozpocznie się finał play-off! GKS Tychy zmierzy się w nim z GKS-em Katowice, a my zapraszamy na nasze subiektywne przedstawienie uczestników tej fazy rozgrywek. Zerknijmy, jakimi asami w swojej trenerskiej talii dysponuje trener Pekka Tirkkonen. Kto może pełnić rolę dżokera? Wyjaśniamy!

Nie milkną echa wydarzeń 4. minuty spotkania pomiędzy JKH GKS-em Jastrzębie a GKS-em Tychy. Trafiony w twarz kijem Samuel Petráš uskarżając się na problemy w widzeniem trafił do szpitala, a arbitrzy choć analizowali materiał na którym ewidentnie było widać moment uderzenia kijem nie nałożyli żadnego wykluczenia. Jak się okazuje arbitrzy nie każde uchybienie z lodowej tafli mogą wyprostować analizą materiału wideo, co w materiałach szkoleniowych wskazywał właśnie rozjemca piątkowego spotkania - Bartosz Kaczmarek.

W niedzielę rozpoczniemy rywalizację w półfinale play-off. W pierwszej parze zmierzą się GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie, a my zapraszamy na nasze subiektywne przedstawienie uczestników tej fazy rozgrywek. Na początek pochyliliśmy się nad ważnymi graczami zwycięzców sezonu zasadniczego oraz głównych pretendentów do mistrzowskiego tytułu.

Texom STS Sanok w czwartym spotkaniu ćwierćfinałowym fazy play-off TAURON Hokej Ligi uległ na własnym podwórku zwycięzcy sezonu zasadniczego, GKS-owi Tychy 1:5 i tym samym zakończył obecny sezon. My natomiast postanowiliśmy podsumować ten mecz Filipem Świderskim.

GKS Tychy w swoim ostatnim meczu ćwierćfinałowym zdołał pokonać w delegacji Texom STS Sanok 5:1 i tym samym awansować do półfinału z bilansem 4:0. Jak to starcie ocenił Filip Komorski?

GKS Tychy nie pozostawił złudzeń w starciu z Texom STS-em Sanok, wygrywając aż 9:0 (6:0, 2:0, 1:0). Jeśli to rzeczywiście była zapowiedź ćwierćfinałowej rywalizacji, sanoczanie mogą liczyć tylko na cud w hipotetycznej potyczce w play-offach.

Nie milkną echa gorących wydarzeń, do jakich doszło u schyłku spotkania pomiędzy Texom STS-em Sanok a Podhalem Nowy Targ. Znane są szczegóły zachowania najbardziej krewkich uczestników zajścia, a także kary, jakie zdecydowała wymierzyć się komisarz TAURON Hokej Ligi.

Wydawało się, że środowy mecz na dole ligowej tabeli zakończy się bez większych fajerwerków. Grad bramek w pierwszej tercji nie zapowiadał złej krwi pomiędzy ekipami Sanoka i Nowego Targu. Jednak tuż przed końcem zawrzało i głowy się zagotowały. Sędziowie w sumie nałożyli blisko 100 minut karnych.

KH Energa Toruń pokonała na własnym lodowisku STS Texom Sanok 6:1 (2:0, 3:1, 1:0) w meczu Tauron Hokej Ligi. Gospodarze od początku narzucili swój styl gry i już w drugiej minucie objęli prowadzenie.

GKS Tychy w 40 kolejce TAURON Hokej Ligi pokonał 2:1 JKH GKS Jastrzębie i wykonał ważny krok w kierunku zdobycia pierwszego miejsca po sezonie zasadniczym. Przez całe spotkanie mogliśmy oglądać zaciętą rywalizację obu ekip. To spotkanie podsumowaliśmy wspólnie z Filipem Komorskim, kapitanem trójkolorowych i strzelcem zwycięskiej bramki.

Konrad Filipek, zawodnik Texom STS Sanok, został zawieszony na jeden miesiąc przez Arbitra Dyscyplinarnego Polskiego Związku Hokeja na Lodzie za incydent, który miał miejsce podczas meczu z JKH GKS Jastrzębie. Do zdarzenia doszło 7 grudnia 2024 roku, gdy w 29. minucie spotkania pod bramką Dominika Salamy wywiązała się szarpanina.

– Byli od nas o dwie, może nawet trzy klasy lepsi. Wygrani zasłużenie – tak przegrane 2:11 spotkanie z EC Będzin Zagłębiem Sosnowiec podsumował Konrad Filipek, napastnik Texom STS-u Sanok.

Filip Wiszyński postanowił zakończyć karierę. 22-latek w tym sezonie był trzecim bramkarzem w Texom STS-ie Sanok i wystąpił w dwóch spotkaniach ligowych.

GKS Tychy po raz jedenasty w historii i trzeci z rzędu zdobył Puchar Polski! Trójkolorowi dokonali tego, pokonując w Krynicy-Zdroju JKH GKS Jastrzębie 3:1. Po tym spotkaniu porozmawialiśmy z Filipem Komorskim, który dołożył swoją cegiełkę do tego triumfu. – Walczyliśmy jak lwy – podkreślił kapitan ekipy z de Gaulle’a.