
Grzegorz Pasiut najlepszym napastnikiem Polskiej Hokej Ligi. Z taką tezą naprawdę trudno polemizować. Doświadczony środkowy zasłużył na to wyróżnienie, bo rozegrał fenomenalny sezon i nie stracił formy pomimo kontuzji.

Jegor Fieofanow we wpisie na Facebooku podziękował drużynie i kibicom za miniony sezon. Zaznaczył też, że jest za pokojem na świecie.

Grzegorz Pasiut, jak na kapitana przystało, poprowadził swój zespół do mistrzowskiego tytułu. Pierwszego od 52 lat!

Hokeiści Re-Plast Unia Oświęcim ulegli na własnym lodzie GKS-owi Katowice 3:5 i znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Biało-niebiescy przegrywają finałową rywalizację 0:3, a kolejna porażka spowoduje, że tytuł mistrza Polski trafi do GieKSy. – Dopóki krążek w grze, wszystko jest możliwe – zaznaczył Daniił Oriechin, napastnik ekipy z Chemików 4.

Już tylko jednego zwycięstwa brakuje hokeistom GKS-u Katowice, aby po 52 latach oczekiwań, zdobyć wymarzony tytuł mistrzowski. W czwartek podopieczni Jacka Płachty pokonali na wyjeździe Re-Plast Unię Oświęcim 5:3, a jednym z architektów tego zwycięstwa był Anthon Eriksson, który miał udział przy trzech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Legendarny zawodnik NHL i czeskiej reprezentacji Jaromír Jágr był gościem specjalnym na pierwszym meczu finałowym Polskiej Hokej Ligi. Na konferencji opowiedział o swojej karierze, a po pierwszej tercji zapytaliśmy go, czy któryś z polskich zawodników wpadł mu w oko.

– Każde trafienie w play-offie jest bardzo ważne. Cieszę się, że dałem impuls drużynie, ale koniec końców nie udało nam się wygrać – wyjaśnił Radosław Galant, środkowy GKS-u Tychy. Trójkolorowi przegrali półfinałową serię z GKS-em Katowice 3:4.

Jegor Fieofanow jest czołowym zawodnikiem GKS-u Tychy w fazie play-off. W siódmym meczu tyszanie przegrali na wyjeździe z GKS-em Katowice 2:3. – Chcieliśmy wygrać dla kibiców, dla tego miasta, ale zabrakło szczęścia. Walczyliśmy do końca – zapewnia rosyjski napastnik.

GKS Tychy pokonał po serii rzutów karnych GKS Katowice 3:2, a jednym z bohaterów trójkolorowych był Christian Mroczkowski, który jako jedyny skutecznie wykonał dwa rzuty karne.

Jarosław Dołęga postanowił zakończyć karierę i udać na zasłużoną sportową emeryturę. Blisko 40-letni napastnik na ekstraligowych taflach rozegrał aż 21 sezonów.

Roman Rác znów okazał się katem Re-Plast Unii Oświęcim. Słowacki napastnik zdobył zwycięskiego gola w serii rzutów karnych, dzięki któremu JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe biało-niebieskich 3:2. – Walczę za swoją drużynę i jeżeli krzyczą na mnie całe trybuny, to znaczy, że zaszedłem im za skórę – tłumaczy Roman Rác.

Patryk Wronka znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. 26-letni skrzydłowy przesądził o zwycięstwie swojego zespołu z GKS-em Tychy 2:1, popisując się ładną indywidualną akcją.

Re-Plast Unia Oświęcim przegrała na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 3:4 po dogrywce, ale w półfinałowej serii prowadzi 3:1. Czy w niedzielę, na własnym lodzie, uda się biało-niebieskim postawić ostatni krok i awansować do finału?

Bohaterem czwartego półfinałowego starcia JKH GKS-u Jastrzębie z Re-Plast Unią Oświęcim był Roman Rác. Grający z „nożem na gardle” gospodarze pokonali biało-niebieskich 4:3 po dogrywce, a słowacki napastnik strzelił zwycięskiego gola. – Oświęcimianie wiedzą, że nie wygrają z nami tej serii zbyt łatwo – zapewnił.

Radosław Galant rozegrał swoje pierwsze spotkanie w półfinale. Doświadczony środkowy wrócił do gry po przymusowej pauzie spowodowanej chorobą. Był to niezwykle udany powrót, bo „Galos” otworzył wynik spotkania z GKS-em Katowice (6:2).

Na siódmym miejscu sezon zakończyli hokeiści Ciarko STS-u Sanok. Królem strzelców sezonu zasadniczego został Jakub Bukowski, z którym podsumowaliśmy rozgrywki.

Hokeiści KH Energi Toruń pokonali na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 2:1 i wyrównali stan ćwierćfinałowej rywalizacji. O tym, kto awansuje do półfinału play-off przesądzi więc siódmy mecz, który odbędzie się we wtorek w Jastrzębiu-Zdroju.

GKS Tychy wywalczył przepustkę do półfinału play-off! Trójkolorowi wykorzystali atut własnego lodu i pokonali na nim Comarch Cracovię 3:2 po dogrywce. Złotego gola zdobył Christian Mroczkowski, który zadedykował to trafienie swojej mamie Barbarze. – Mamo wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Ten gol jest dla Ciebie – powiedział 27-letni skrzydłowy.

Martin Kasperlík został zawieszony na dwa najbliższe spotkania. Ma to związek z faktem, iż w niedzielnym meczu z KH Energą Toruń (1:2) otrzymał karę meczu.

Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Ciarko STS Sanok 6:1 i wywalczyła awans do półfinału play-off. Jak to spotkanie ocenił Teddy Da Costa, który zdobył trzeciego gola dla biało-niebieskich?