
Filip Komorski sezon 2024/2025 z pewnością zapamięta na długo. Kapitan GKS-u Tychy poprowadził trójkolorowych do zdobycia podwójnej korony i mógł pochwalić się najlepszymi statystykami w karierze.

Reprezentacja Polski w pierwszym z dwóch spotkań kontrolnych rozgrywanych w Krynicy-Zdroju musiała uznać wyższość rywala. Podopieczni Róberta Kalábera po dogrywce ulegli Ukrainie 2:3. O okolicznościach porażki oraz kulisach przygotowań do nadchodzących mistrzostw świata porozmawialiśmy z Mateuszem Michalskim.

Jarosław Rzeszutko debiutował w tym sezonie w roli kierownika hokejowej sekcji GKS-u Tychy. W nowej roli szybko się odnalazł i dołożył sporą cegiełkę do zdobycia przez trójkolorowych tytułu mistrzowskiego, budując silny i konkurencyjny zespół. Po zakończonej rywalizacji podzielił się z nami swoimi wrażeniami związanymi z fazą play-off oraz grą w Hokejowej Lidze Mistrzów. Opowiedział też, jak będą wyglądać jego najbliższe dni.

Hokeiści GKS-u Katowice po raz czwarty z rzędu znaleźli się w finale play-off. Tym razem musieli uznać wyższość GKS-u Tychy i po raz drugi z rzędu na ich szyjach zawisły srebrne medale. Po zakończeniu sezonu hokeiści z alei Korfantego tradycyjnie spotkali się z Marcinem Krupą, prezydentem Katowic na uroczystym śniadaniu.

– Skupialiśmy się na tym, aby każdego dnia wykonywać dobrą jakościowo pracę. Wiedzieliśmy, że systematyczność, poświęcenie i rzetelność da nam to szansę na osiągnięcie sukcesu w kwietniu – tymi słowami Pekka Tirkkonen podsumował cały sezon 2024/2025, który zakończył dla GKS-u Tychy zdobyciem podwójnej korony. Fiński szkoleniowiec w rozmowie z naszym portalem odniósł się też do swojej przyszłości.

Adam Zięba prowadził rozmowy z przedstawicielami firmy Comarch w sprawie objęcia sterów w nowej spółce, przejmującej opiekę nad krakowskim hokejem. W wywiadzie z "Gazetą Krakowską" opowiedział, jakie wyzwania czekają na nowych włodarzy krakowskiego klubu. Nie zabrakło też szczerych opinii oraz wskazania perspektywy, jaka maluje się przed ekipą Cracovii, która już wkrótce może zostać zmuszona do wynajmu lodowiska od miasta.
Ostatnie sukcesu GKS-u Katowice mają twarz Jacka Płachty. 55-letni szkoleniowiec już czwarty rok z rzędu doprowadził GieKSe do finału fazy play-off. Choć tytuł mistrzowski padł łupem GKS-u Tychy, trener katowiczan nie krył słów uznania dla całego środowiska skupionego wokół hokeja w Katowicach. – Musi być dumni z tego co mamy. Jeszcze raz chciałbym podziękować kibicom, całej drużynie, ekipie – przyznał trener wicemistrzów Polski.
Wśród wielu kibiców wciąż żywe są wspomnienia finałowej rywalizacji pomiędzy GKS-em Tychy a GKS-em Katowice. Derbowa batalia śląskich klubów okazała się równie emocjonująca dla samych zawodników. – Siódmy mecz w finale to absolutny top hokeja. Cała seria była świetna, rywale postawili wysoko poprzeczkę, również dzięki nim to widowisko miało taki poziom – przyznał Mateusz Bryk, obrońca świeżo upieczonych mistrzów Polski.

Joona Monto wyrasta na jednego z największych fachowców od rozgrywania play-off. Fiński napastnik występując w czterech finałach, aż trzykrotnie sięgnął po tytuł mistrzowski. Chwilę po odebraniu swojego kolejnego złotego medalu 30-latek podzielił się z naszą redakcją odczuciami, jakie towarzyszą mu po zakończeniu rywalizacji finałowej.

Niewiele do ogromnej radości zabrakło hokeistom GKS-u Katowice, jednak to tyszanie cieszyli się ze złotych medali a smutek zagościł na twarzach hokeistów GieKSy. Na gorąco po przegranym decydującym meczu rywalizację ocenił Patryk Wronka.

Batalia o złoto w TAURON Hokej Lidze trwała siedem meczów i emocji nie brakowało w żadnym ze starć. W decydującym spotkanie wygrali tyszanie i to sięgnęli po upragnione złoto. Jak ostatni mecz i całą rywalizację ocenił Alan Łyszczarczyk?

Z dalekiej podróży wrócili hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Płachty pomimo, że przegrywali już w finałowej serii 1:3, to zdołali wyrównać stan rywalizacji i doprowadzić do siódmego spotkania, które rozstrzygnie o losach mistrzostwa. Po zakończonym spotkaniu do redakcyjnego mikrofonu zaprosiliśmy Patryka Wronkę, napastnika GieKSy, który bramką i asystą walnie przyczynił się do odniesienia zwycięstwa.

W śląskim finale play-off jest remis 3:3. Oznacza to, że mistrza Polski wyłoni siódmy mecz, który odbędzie się w Tychach. – Taki jest sport: musimy zrobić wszystko aby wygrać. Dla tego klubu, dla kibiców, naszych rodzin i siebie – zaznaczył Filip Komorski, kapitan i środkowy GKS-u Tychy.

Hokeiści GKS-u Katowice nie składają broni w walce o mistrzostwo Polski. Podopieczni Jacka Płachty grając z nożem na gardle, pokonali 3:1 GKS Tychy i przedłużyli finałową rywalizacje do szóstego spotkania. To zwycięstwo nie byłoby możliwe, gdyby nie fantastyczna postawa Johna Murraya. Golkiper GieKSy wybronił aż 44 strzały rywala, stając się jednym z bohaterów czwartkowego spotkania. Po zakończonym spotkaniu doświadczony bramkarz wspólnie z naszą redakcją podsumował wydarzenia na lodzie.

Nie udało się hokeistom GKS-u Tychy zwyciężyć w piątym meczu finałowej batalii. Tyszanie po porażce 1:3, muszą odłożyć szampany na bok i w kolejnym spotkaniu powalczyć o mistrzowskie trofeum. O ocenę wydarzeń na lodzie z piątego spotkania poprosiliśmy tyskiego defensora, Bartłomieja Pociechę.

Hokeiści GKS-u Katowice do kolejnej odsłony finałowej rywalizacji przystąpią z nożem na gardle. Wicemistrzowie Polski odnotowując trzecią porażkę, wyczerpali bowiem już margines błędów. Pomimo dwóch rzutów karnych i wielu sposobności gry w przewadze, podopieczni Jacka Płachty nie zdołali przesądzić o losach spotkania na swoją korzyść. – Nie wpada, co nas bardzo boli, ale czekamy na następny mecz i wciąż będziemy robić wszystko, aby tę rywalizację odwrócić – zapewnił po zakończonym spotkaniu Igor Smal.

GKS Katowice nie składa broni w finałowej rywalizacji. Podopieczni Jacka Płachty po goryczy dwóch porażek odniesionych w wyjazdowych spotkaniach zdołali przed własną publicznością sięgnąć po pierwsze zwycięstwo. Jednym z głównych architektów zwycięstwa wicemistrzów Polski był Patryk Wronka, który już 19. sekundzie otworzył wynik spotkania, a także zanotował asystę przy trafieniu Grzegorza Pasiuta.

GKS Tychy nie zdołał wykonać kolejnego kroku w kierunku tytułu mistrzowskiego. Po przeniesieniu rywalizacji do Katowic, lepsi okazali się wicemistrzowie Polski. – Mieliśmy swoje okazję i dobre momenty po których było nas stać na wyrównanie – przyznał po zakończonym spotkaniu Filip Komorski, kapitan GKS-u Tychy.

Od goryczy porażki rywalizację w finale TAURON Hokej Ligi rozpoczęli hokeiści GKS-u Katowice. Wicemistrzowie Polski po zaciętym pojedynku (1:2) musieli uznać wyższość podopiecznych Pekki Tirkkonena. W krótkiej pomeczowej wypowiedzi inauguracyjne spotkanie podsumował Mateusz Bepierszcz, doświadczony napastnik katowickiej GieKSy.

Przegrana w piątym spotkaniu półfinałowym sprawiła, że hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim wyczerpali margines błędów w walce o finał. Po zakończonym spotkaniu, zaproszenie do redakcyjnego mikrofonu przyjął Patryk Wajda, obrońca Re-Plast Unii Oświęcim. – Wielu z nas nie gra przecież pierwszy rok w hokeja i wie doskonale jak to może się skończyć – ocenił trzeźwo sytuację doświadczony zawodnik.