
Gavin McKenna ma już za sobą moment, na który czekał od debiutu w NHL. Numer jeden tegorocznego draftu zdobył pierwszą bramkę i pierwszą asystę w najlepszej lidze świata, a jego Toronto Maple Leafs odrobili trzybramkową stratę i pokonali Nashville Predators 5:4 po dogrywce. Bohaterem został również Auston Matthews, który zakończył spotkanie z czterema punktami.
Toronto Maple Leafs przed rozpoczęciem sezonu NHL udadzą się na nietypowy wyjazd integracyjny. Gospodarzem będzie kapitan zespołu Auston Matthews, który zaprosił kolegów do Arizony. W planach są między innymi wspólna kolacja, golf oraz wieczór w domu jednej z największych gwiazd ligi.

Dwa zespoły z kompletem punktów przebrnęły fazę grupową męskiego turnieju hokejowego na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. Na zakończenie tego etapu rozgrywek zrobili to Amerykanie. Znamy już dalszą część drabinki rozgrywek.

Wiemy już, kto będzie kapitanem olimpijskiej reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Ten zaszczyt przypadł Austonowi Matthewsowi, któremu mają pomagać Charlie McAvoy i Matthew Tkachuk.

Auston Matthews został najlepszym strzelcem w historii Toronto Maple Leafs.

Reprezentacja Kanady zrewanżowała się Stanom Zjednoczonym za porażkę z ubiegłego tygodnia i wygrała w Bostonie Turniej 4 Narodów.

Do zabawnego zdarzenia doszło tej nocy podczas meczu NHL. Sędziowie jednak nie mieli litości dla jego uczestników i obu graczy ukarali. Gwiazdor ligi przyznał, że nie do końca był świadom, iż łamie przepisy gry.

Toronto Maple Leafs musi radzić sobie bez swojego kapitana i czołowego strzelca. Auston Matthews nie wystąpi w siódmym z kolei meczu "Klonowych Liści", a powodem jest kontuzja górnych części ciała.
Toronto Maple Leafs mają nowego kapitana. Tę zaszczytną funkcję w tym sezonie będzie pełnił Auston Matthews. W środę kapitańską pałeczkę przekazał mu uroczyście John Tavares.

W NHL przyznano posezonowe trofea dla indywidualnych zawodników. Wśród nagrodzonych są m.in. Nikita Kuczerow z Tampa Bay Lightning, Auston Matthews z Toronto Maple Leafs i Connor Hellebuyck z Winnipeg Jets.

Hokeiści w NHL rozgrywają właśnie najlepszy pod względem statystyk sezon od lat. Media za oceanem mówią wręcz o po-COVIDowym odrodzeniu.

Aleksandr Owieczkin oraz Auston Matthews chcą zapisać się w historii NHL i hokeja w ogóle. Poza walką w play-offach mają w głowach jeszcze inne priorytety.

Dwie niezwykle podobne, fantastyczne asysty obejrzeli tej nocy kibice w meczach NHL. Gwiazdy popisały się podaniami, których aż nie wypadało nie wykorzystać.

Auston Matthews dzisiejszej nocy przekroczył barierę 50 goli zdobytych w sezonie. Stał się także pierwszym Amerykaninem, który dokonał tego w tak krótkim czasie.

Connor McDavid kolejny raz potwierdza, że jest najszybszy, Conor Bedard świetnie podaje krążki, a Toronto cieszy się ze zwycięstwa. Czas na podsumowanie Weekendu Gwiazd 2024

Auston Matthews odgrywa krążek do do znajdującego się na środku Paula Mannera i szybko odjeżdża w stronę lewego słupka bramki. Decyzja Amerykanina okazuje się strzałem w dziesiątkę – niebawem otrzymuje celne podanie zwrotne i, niepilnowany, szybkim strzałem przenosi gumę nad interweniującym Lukasem Dostalem. Tym samym w drugiej minucie dogrywki daje Toronto Maple Leafs zwycięstwo nad Anaheim Ducks i przebija barierę 30 goli w sezonie. Ósmy sezon z rzędu.

Auston Matthews zostaje w Toronto Maple Leafs na dłużej! 25-letni Amerykanin, który broni barw "Klonowych Liści" od początku swojej kariery w NHL podpisał z ekipą z Ontario nowy, czteroletni kontrakt, na mocy którego rocznie będzie zarabiał 13,5 miliona dolarów.

Dwie wielkie gwiazdy NHL pobiły się ze sobą ostatniej nocy w meczu pierwszej rundy play-off. Takiej walki jeszcze w historii najlepszej ligi świata nie było.

Tradycyjnie z okazji Dnia św. Patryka klub Toronto Maple Leafs złożył hołd swojej bogatej historii i kolor niebieski w swoich barwach zamienił na zielony. Na lodzie zespół Sheldona Keefe'a uczcił okazję odnosząc cenne zwycięstwo.

Auston Matthews golami, a Mitch Marner asystami poprowadzili Toronto Maple Leafs do kolejnego zwycięstwa. Obrońca "Klonowych Liści" Mark Giordano wrócił do miasta, w którym występował poprzednio i pobił jeden z rekordów NHL.