
Reprezentacja Polski udanie zrewanżowała się Słowenii za piątkową przegraną 2:3. Biało-czerwoni w sobotę pokonali ekipę z Elity 5:2, pokazując momentami dobry i dojrzały hokej. Milowy krok w kierunku zwycięstwa zrobili już w pierwszej odsłonie.

Reprezentacja Polski pewnie pokonała Litwę 3:0 w swoim drugim meczu towarzyskim. Biało-czerwoni zaprezentowali wyższą kulturę gry i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Reprezentacja Polski udanie rozpoczęła serię meczów kontrolnych, pokonując w Elektrenach Litwę 3:1. Biało-czerwoni trafiali w każdej tercji, a dwa gole zdobyli podczas gier w przewadze. To starcie podsumowaliśmy wspólnie z Christianem Mroczkowskim.

Dokładnie 50 lat temu polski hokej przeżył jeden z najpiękniejszych momentów w swojej historii. 8 kwietnia 1976 roku reprezentacja Polski pokonała w katowickim spodku ZSRR 6:4. Dziś, po pół wieku, to legendarne zwycięstwo znów będzie w centrum uwagi. Organizowane są specjalne obchody tego jubileuszu.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści GKS-u Tychy. Podopieczni Pekki Tirkkonena w trzecim meczu finału play-off pokonali na własnym lodzie GKS Katowice 4:0 i tylko krok dzieli ich od obrony tytułu mistrzowskiego. Znakomita w wykonaniu Tyszan była druga tercja, w której strzelili trzy gole.

GKS Katowice pokonał na wyjeździe Unię Oświęcim 3:1, a dwie asysty w tym spotkaniu zaliczył Bartosz Fraszko. O tym, kto zagra w finale play-off przesądzi więc siódmy mecz, który odbędzie się w piątek w "Satelicie".

W piątym meczu półfinału play-off Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe GKS Katowice 4:1 i potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, aby awansować do finału.

Hokeiści GKS-u Tychy pokonali ECB Zagłębie Sosnowiec 3:1 i wygrali półfinałową rywalizację w stosunku 4:0. Już teraz mogą przygotowywać się do obrony mistrzowskiego tytułu.

Hokeiści GKS-u Tychy pokonali ECB Zagłębie Sosnowiec 4:0 i prowadzą w półfinałowej rywalizacji 3:0. – Ale do finału jeszcze długa droga – zaznaczył Pekka Tirkkonen, szkoleniowiec mistrzów Polski.

Unia Oświęcim znów wykorzystała atut własnego lodu. Biało-niebiescy po zaciętym spotkaniu pokonali GKS Katowice 4:2 i w półfinałowej rywalizacji jest remis 2:2.

Reprezentacja Polski Policjantów ma za sobą kolejny wymagający dzień rywalizacji w turnieju IPA World Championship Hockey. Biało-czerwoni pokonali po rzutach karnych 5:4, choć rywale dysponowali szerszym składem.

Reprezentacja Polski Policjantów rozpoczęła udział w turnieju IPA World Championship Hockey. Biało-czerwoni pierwszego dnia rywalizacji pokazali dwa zupełnie różne oblicza: najpierw odnieśli efektowne zwycięstwo, a potem wysoko przegrali.

Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie GKS Katowice 3:2 i w półfinałowej rywalizacji przegrywa teraz 1:2. Biało-niebiescy mają jednak o czym myśleć, bo niemalże wypuścili wygraną z rąk.

To był wieczór jednego aktora. GKS Katowice pokonał po dogrywce Unię Oświęcim 3:2 w drugim meczu półfinału play-off, a kibice długo nie chcieli opuszczać "Satelity", skandując nazwisko swojego bohatera. Jean Dupuy znów pokazał, że faza play-off jest dla niego naturalnym środowiskiem życia.

Od zwycięstwa zmagania w półfinale play-off rozpoczęli hokeiści GKS-u Katowice. Wicemistrzowie Polski pokonali na własnym lodzie Unię Oświęcim 4:3. Dwie bramki dla GieKSy zdobył Jakub Hofman.

Hokeiści Unii Oświęcim potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off. Biało-niebiescy pewnie pokonali na własnym lodzie KH Energę Toruń 4:0, a jednym z bohaterów spotkania był Ville Heikkinen, który zdobył dwie bramki i zanotował asystę.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy w piątym meczu ćwierćfinału play-off pokonali KH Energę Toruń 4:0 i tylko krok dzieli ich od awansu do strefy medalowej. Dwie bramki dla Oświęcimian zdobył Ville Heikkinen, a swoje pierwsze czyste konto w najważniejszej części sezonu zachował Linus Lundin.

Cóż to były za emocje! Hokeiści Unii Oświęcim pokonali na wyjeździe KH Energę Toruń 2:1 i wyrównali stan ćwierćfinałowej rywalizacji. Warto zaznaczyć, że biało-niebiescy przełamali fatalną serię i wygrali w grodzie Kopernika po raz pierwszy od… 24 września 2024 roku, a więc od 527 dni.

W trzecim meczu ćwierćfinału play-off hokeiści KH Energa Toruń pokonali 2:1 Unię Oświęcim i w takim samym stosunku prowadzą w serii do czterech zwycięstw. – Jestem bardzo dumny z chłopaków – zaznaczył Sami Hirvonen, trener ekipy z grodu Kopernika.

Po zaciętym i emocjonującym spotkaniu hokeiści KH Energi Toruń pokonali na własnym lodzie Unię Oświęcim 2:1. W ćwierćfinałowej rywalizacji do czterech zwycięstw Torunianie prowadzą 2:1, a kolejny mecz już w czwartek o 18:30.