
Hokeiści GKS-u Katowice zwyciężyli w wyjazdowym spotkaniu 27. kolejki TAURON Hokej Ligi z ekipą EC Będzin Zagłębia Sosnowiec 2:1. Decydujące dla losów tego spotkania okazały się być formacje specjalne, w których lepiej radzili sobie podopieczni Jacka Płachty, dzięki czemu mogą się cieszyć z bardzo ważnych trzech punktów na ciężkim terenie.

Jednym z najważniejszych ogniw formacji obronnnej GKS-u Katowice w obecnym sezonie jest Travis Verveda. 27-latek świetnie wywiązuje się ze swoich nominalnych zadań defensywnych, jak również stara się ciężko pracować w tercji rywala. Po zakończonym meczu przeciwko Podhalu Nowy Targ, Kanadyjczyk w krótkiej rozmowie podsumował ostatnie występy GieKSy.

GKS Katowice pokonał przed własną publicznością 10:0 Podhale Nowy Targ. Piątkowe spotkanie z pewnością na długo pozostanie w pamięci Maksymiliana Dawida, który pokonując w 36. minucie Pawła Bizuba zdobył swoją pierwszą bramkę na taflach TAURON Hokej Ligi. Po zakończonym spotkaniu 19-letni napastnik podzielił się z nami wrażeniami wyjątkowego dla siebie spotkania.

GKS Katowice pokonał przed własną publicznością 10:0 Podhale Nowy Targ. Dla podopiecznych Jacka Płachty było to dziewiąte z rzędu zwycięstwo w TAURON Hokej Lidze. Dubletem strzeleckim popisali się Ben Sokay oraz Marcus Kallionkieli, a premierową bramkę na ekstraligowych taflach zanotował Maksymilian Dawid.

Nie milkną echa kontrowersji związanych z decyzjami arbitrów podejmowanych w spotkaniu Comarch Cracovii z GKS-em Katowice (2:3). Przedstawiciele krakowskiego klubu wyrażają zaniepokojenie wydarzeniami z wtorkowego spotkania i wystosowali pismo do Wydziału Sędziowskiego PZHL, mającego pozwolić uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

GKS Katowice odnotował ósme z rzędu ligowe zwycięstwo pokonując 3:2 Comarch Cracovię. Dla podopiecznych Jacka Płachty było to kolejne spotkanie, w którym pozwolili rywalom na odrobienie dwubramkowej straty. Choć krążek aż czterokrotnie znalazł się w bramce Johna Murraya, to arbitrzy wspomagając się wideoweryfikacją nie uznali dwóch bramek zdobytych przez "Pasy".

- Nigdy nie odchodź! Nigdy się nie poddawaj! - krzyczał do swoich zawodników podczas bardzo emocjonalnej przemowy w szatni trener rywali przed meczem z GKS-em Katowice w trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego. Klub opublikował nagranie z jego przedmeczową mową motywacyjną.

Wymagający terminarz spotkań nie przeszkadza hokeistom KH Energi Toruń w regularnym punktowaniu. Po pokonaniu przed własną publicznością urzędującego mistrza Polski, podopieczni Juhy Nurminena wywieźli cenny punkt z ciężkiego terenu w Katowicach. O trudach twardego spotkania, oraz rosnącej formie "Stalowych Pierników" porozmawialiśmy z Mateuszem Zielińskim.

GKS Katowice odnotował siódme z rzędu ligowe zwycięstwo, pokonując po dogrywce KH Energę Toruń 5:4. Po zakończonym spotkaniu porozmawialiśmy z czołowym napastnikiem GieKSy - Christianem Mroczkowskim. 30-latek odpowiedział nie tylko na nasze pytanie dotyczące ligowego spotkania, ale również te dotyczące jego występów w reprezentacji Polski.

GKS Katowice po dogrywce pokonał 5:4 KH Energe Toruń .Choć torunianie wyrównali na osiem sekund przed końcem trzeciej tercji, to o losach spotkania w ostatniej sekundzie dogrywki rozstrzygnął Bartosz Fraszko. Tym samym katowiczanie odnotowali siódme z rzędu ligowe zwycięstwo.

Nie wiało nudą na lodowisku Jastor w Jastrzębiu-Zdroju. Niewielka grupa kibiców zobaczyła mecz obfitujący w gole i gonitwę wyniku przez gospodarzy. Ostatecznie to hokeiści GKS-u Katowice przeprowadzili zwycięską akcję w 55. minucie gdy Mateusz Bepierszcz wyszedł z ławki kar i dostawił kija po akcji Bartosza Fraszki.

Kapitan rywala GKS-u Katowice z turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego zabrał głos w sprawie tej imprezy. Hokeista pamięta, że już kiedyś w rywalizacji o zwycięstwo w tych rozgrywkach przegrał z drużyną z Polski.

Siłą kolektywu, nerwami ze stali i ogromną wiarą we własne umiejętności hokeiści GKS-u Katowice wyrwali ekipie z Aalborga przepustkę do Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Postanowiliśmy wyróżnić tych, bez których sukces byłby niemożliwy.

Mieszkający od ponad 30 lat w Danii Adam Woźniński to były trener GKS-u Katowice, w którym szkolił Jacka Płachtę. Poczytania trenerskie swojego byłego zawodnika oglądał z trybun. Sam przez ponad 26 sezonów pracował w sztabie szkoleniowym Herning Blue Fox. Jak ocenił drużynę z Katowic i stan polskiego hokeja w porównaniu z duńskim?

GKS Katowice, Brûleurs de Loups Grenoble, Arłan Kokczetaw i Cardiff Devils wystąpią w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. Zmagania tych ekip zostały przewidziane na trzeci weekend stycznia, a organizatora poznamy na początku grudnia.

GKS Katowice pokonał Aalborg Pirates 4:1 i awansował do Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Jednym z architektów tego zwycięstwa był Michał Kieler, który obronił 34 z 35 uderzeń rywali. – Każda akcja nakręcała mnie tylko, żeby dawać z siebie jeszcze więcej – wyjaśnił 29-letni golkiper.

Potrzebowali wygranej trzema bramkami i wykonali zadanie! Hokeiści GKS-u Katowice pokonali Aalborg Pirates 4:1 i zameldowali się w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. O wygranym starciu z "Piratami", planie taktycznym na ten mecz i wsparciu kibiców porozmawialiśmy z Grzegorzem Pasiutem, kapitanem GieKSy.

Imponującą walką i determinacją zawodnicy GKS-u Katowice odnieśli zwycięstwo, promujące ich do gry w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni Jacka Płachty pokonali drużynę Aalborg Pirates 4:1. Jednym z architektów efektownego zwycięstwa był Michał Kieler, który zatrzymał 34 strzały rywali.

W swoim ostatnim spotkaniu trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego GKS Katowice zmierzy się z gospodarzem imprezy, czyli ekipą Aalborg Pirates. Skandynawowie, podobnie jak podopieczni Jacka Płachty, w ubiegłym sezonie po sięgnięciu dwóch kolejnych tytułów mistrzowskich zmuszeni byli oddać prym na krajowym podwórku.

Choć GKS Katowice dwukrotnie obejmował prowadzenie, to nie zdołał znaleźć sposobu na ekipę Brûleurs de Loups de Grenoble. Podopieczni Jacka Płachty musieli przełknąć gorycz porażki 2:4. – Zabrakło pewnych detali przy wyjściach z tercji, czy przy wyprowadzaniu krążka – przyznał w pomeczowej rozmowie strzelec pierwszej bramki dla GKS-u- Bartosz Fraszko.