
Nietypowe rekordy pobili ostatniej nocy dwaj snajperzy w NHL. Nikt przed nimi nie zanotował takich wyników.

Koszmarnie zaczął Marc-André Fleury mecz, który miał być dla niego wyjątkowy. Już w pierwszej minucie wybitny bramkarz wpuścił kuriozalnego gola z prawie 41 metrów.

Ryan Reeves, napastnik Toronto Maple Leafs, został zawieszony na pięć kolejnych spotkań za niebezpieczną grę.

Connor McDavid ostatniej nocy pokonał kolejną punktową granicę w NHL. Kapitan Edmonton Oilers znów zapisał się w historii ligi, a do tego pomógł swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa.

Leon Draisaitl podpisał nową umowę z Edmonton Oilers. Za kolejnych osiem lat gry w barwach "Nafciarzy", Niemiec zarobi zawrotną kwotę 112 milionów dolarów!

Philip Broberg i Dylan Holloway podpisali dwuletnie kontrakty z St. Louis Blues na zasadzie tak zwanego offer sheet. Edmonton Oilers nie skorzystali z prawa do wyrównania oferty "Bluesmanów".

Finaliści ostatniego sezonu NHL wykonali w niedzielę dwa transfery, które sygnalizują, w jaki sposób zamierzają poradzić sobie z problemem stworzonym im przez inny klub ligi.

Stan Bowman, generalny menedżer Edmonton Oilers, mógłby sprowadzić do swojego nowego klubu Sidneya Crosby'ego i młodego Jaromíra Jágra. Mógłby odmłodzić jakimś cudem Raya Borque’a i Briana Leetcha i podpisać z nimi kontrakty na grę w obronie Oilers. Mógłby nawet odmłodzić samego Gretzky'ego o jakieś 40 lat i wcisnąć go do ataku. Nic z tego nie miałoby znaczenia, jeśli nie podpisze on w tym sezonie kontraktu z Leonem Draisaitla. Kibice kanadyjskiego klubu rozniosą na strzępy pół miasta i przyjdą pod centralę ekipy z widłami i płonącymi pochodniami, jeśli Niemiec nie zostanie w mieście. Czy jednak zatrzymywanie tego "gorszego" z cudnego duetu na pewno ma sens? Niekoniecznie.

Jeden z ludzi odpowiedzialnych za ukrywanie skandalu seksualnego w Chicago Blackhawks wraca do NHL. Będzie kluczową postacią w pionie sportowym tegorocznych finalistów Pucharu Stanleya.

Matthew Tkachuk właśnie wbiegł z Pucharem Stanleya do Oceanu na Florydzie, Oliver Ekman-Larsson szykuje się być może do pewnego wyzwania osobistego przed jednym z dziennikarzy. Nick Cousins jest dalej półmózgiem, a Siergiej Bobrowski prawdopodobnie ledwo wie, gdzie aktualnie się znajduje. W tym czasie Connor McDavid ma nietęgą minę. Głównie dlatego, że zawsze ma minę jak „s*ający kot na pustyni podczas gradobicia”, ale tym razem ma realny powód. Leon Draisatil najpewniej zajmuje się obrażaniem mediów, a Mattias Ekholm nie przejmuje się niczym, bo jest gigachadem i myśli pewnie już o następnym sezonie. Co powinni zrobić Oilers skoro nie wygrali Pucharu z obecnym składem? Odpowiedź jest dosyć prosta. Rozmontować tę chatkę z guana i zbudować coś sensownego.

Connor McDavid został wyróżniony Trofeum Conna Smythe’a, które jest przyznawane najlepszemu zawodnikowi fazy play-off. Tym samym Kanadyjczyk został szóstym hokeistą w historii NHL, który odebrał tę nagrodę po tym, jak jego drużyna przegrała finałową potyczkę.

Zespół Florida Panthers obronił się przed porażką w finale Pucharu Stanleya, w którym prowadził już 3-0 i wygrywając ostatniej nocy mecz numer 7 sięgnął po najważniejsze trofeum hokejowego świata po raz pierwszy w historii.

79 lat NHL czekała na taką historię. Edmonton Oilers w swoim epickim pościgu dogonili Florida Panthers i po trzecim zwycięstwie z rzędu doprowadzili do meczu numer 7 finału Pucharu Stanleya.

Connorowi McDavidowi brakuje już tylko dwóch punktów do wyrównania rekordu punktowego Wayne’a Gretzky’ego w rywalizacji play-off o Puchar Stanleya.

Connor McDavid znów "wziął drużynę na plecy" i pociągnął do zwycięstwa w meczu numer 5 finału NHL. Edmonton Oilers wygrali na Florydzie z Panthers i w piątek u siebie spróbują wyrównać stan finałowej rywalizacji, w której wydawali się pogrzebani po 3 spotkaniach.

Trwa finał o najcenniejsze hokejowe trofeum na świecie. Kto zdobędzie Puchar Stanleya? Polska mapa poparcia dla drużyn NHL jest już dostępna. Dowiedz się, która drużyna zdobyła najwięcej serc Polaków.

Zespół Edmonton Oilers przedłużył finał Pucharu Stanleya, gromiąc przed własną publicznością Florida Panthers w meczu numer 4. A najlepszy na lodzie Connor McDavid pobił historyczny, 36-letni rekord Wayne'a Gretzky'ego.

Gracze Florida Panthers przetrwali pościg Edmonton Oilers w trzeciej tercji meczu numer 3 finału Pucharu Stanleya i już tylko jedno zwycięstwo dzieli ich od zdobycia najważniejszego trofeum hokejowego świata.

Kanada ma szansę na pierwszy od 31 lat Puchar Stanleya dla drużyny z tego kraju, ale większość Kanadyjczyków nie jest zbyt zainteresowana trwającym finałem play-off NHL - pokazuje najnowszy sondaż.

W połowie drogi do wygrania finału Pucharu Stanleya jest drużyna Florida Panthers. Po zwycięstwie z ostatniej nocy podopieczni Paula Maurice'a w rekordowo długą podróż na 2 wyjazdowe mecze zabiorą prowadzenie 2-0.