
Szwed Markus Ekholm Rosén nie wrócił już do bramki KH Energi Toruń po zderzeniu się z Krystianem Dziubińskim, kapitanem TAURON Re-Plast Unii Oświęcim w trzecim meczu ćwierćfinału Polskiej Hokej Ligi. Jak wspomina to zdarzenie 26-latek i jakie ma plany na przyszłość?

GKS Katowice i JKH GKS Jastrzębie - to zdecydowanie najciekawsza i najbardziej wyrównana rywalizacja w ćwierćfinale play-off. W tej chwili obie drużyny wygrały po dwa mecze, a zwycięzca dzisiejszego starcia znajdzie się w lepszym położeniu.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim wykonała zadanie i awansowała do półfinału play-off. Biało-niebiescy wygrali całą rywalizację 4:1, a w ostatnim meczu pokonali KH Energę Toruń 4:3.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off. Czy biało-niebiescy ostatni krok wykonają we własnej hali i pokonają w niej KH Energę Toruń? “Stalowe Pierniki” z pewnością nie chcą słyszeć o takim scenariuszu.

Mattias Ekholm przeszedł z Nashville Predators do Edmonton Oilers w ramach wymiany za Tysona Barriego. Jego brat Markus Ekholm Rosén jest zawodnikiem KH Energi Toruń.

– W poniedziałek mieliśmy więcej szczęścia, a we wtorek to szczęście było przy Katowicach. Nie możemy mieć go stale. Każda drużyna się stara, a o wyniku decydują same detale – powiedział po przegranym 1:3 meczu z GKS-em Katowice Róbert Kaláber, trener JKH GKS-u Jastrzębie. Jego zespół w ćwierćfinałowej rywalizacji z katowiczanami remisuje 2:2.

Czwarte spotkanie serii pomiędzy JKH Jastrzębiem a GKS-em Katowice zakończyło się wygraną aktualnego mistrza Polski. Gospodarze, jako pierwsi wyszli na prowadzenie w tym meczu, ale goście zdołali odwrócić wynik tej rywalizacji.

JKH GKS Jastrzębie pokonał GKS Katowice 2:0 i w ćwierćfinałowej rywalizacji prowadzi już 2:1. Dotychczasowe starcia wspólnie z nami podsumował Arkadiusz Kostek, czołowy defensor ekipy znad czeskiej granicy.

KH Energa Toruń po emocjonującym meczu pokonała na własnym lodzie TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 6:5 i przedłużyła ćwierćfinałową serię przynajmniej do czwartku. Oba zespoły w trybie pilnym muszą poprawić grę w destrukcji, bo miały z nią solidny problem. Spotkania do udanych z pewnością nie zaliczą też sędziowie.

Drugi krok w kierunku awansu do półfinału Polskiej Hokej Ligi postawili dziś hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie, którzy pokonali GKS Katowice 2:0.

Wiemy, że w czwartym meczu KH Energi Toruń z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim nie zobaczymy kapitana biało-niebieskich Krystiana Dziubińskiego. Jak się okazuje, w tym spotkaniu nie może wystąpić też jeden z czołowych napastników “Stalowych Pierników”.

KH Energa Toruń przegrała wczoraj na własnym lodzie z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim 2:5 i znalazła się nad przepaścią. Jeśli "Stalowe Pierniki" nie chcą dziś zakończyć zmagań w sezonie 2022/2023, muszą pokonać biało-niebieskich. – Musimy rozpocząć mecz tak samo dobrze – przyznaje toruński szkoleniowiec, który odniósł się też do przewinienia Krystiana Dziubińskiego na Markusie Ekholmie Rosénie.

Krystian Dziubiński nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu z KH Energą Toruń (18:30). To efekt zawieszenia, jakie nałożyła na niego Marta Zawadzka, komisarz Polskiej Hokej Ligi, za faul na bramkarzu “Stalowych Pierników”.

Szefostwo KH Energi Toruń złożyło protest na decyzję sędziów prowadzących dzisiejsze spotkanie ich klubu z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim (2:5). Zdaniem "Stalowych Pierników", Krystian Dziubiński, który wpadł na Markusa Ekholma Roséna, powinien być ukarany surowiej niż tylko karą pięciu minut za natarcie.

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie udanie zrewanżowali się porażkę w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z GKS Katowice 2:5. W drugim spotkaniu jastrzębianie wygrali 6:2, a teraz rywalizacja przenosi się na Jastor. – Cieszę się, że wygraliśmy jeden z dwóch meczów – zaznaczył Antons Sinegubovs, napastnik JKH.

Hokeiści TAURON Re-Plast Unii Oświęcim pokonali na wyjeździe KH Energę Toruń 5:2 i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, aby awansować do półfinału play-off. Dwie bramki dla biało-niebieskich zdobył Pawło Padakin, który wyrasta na prawdziwego kata “Stalowych Pierników”.

W drugim meczu najciekawiej zapowiadającej się serii JKH Jastrzębie doprowadziło do wyrównania, wygrywając w katowickiej "Satelicie" z GKS-em Katowice. Teraz rywalizacja przenosi się do Jastrzębia-Zdroju, więc w lepszej sytuacji na ten moment wydają się być jastrzębianie.

JKH GKS Jastrzębie uległ w pierwszej ćwierćfinałowej batalii zespołowi GKS-u Katowice 2:5. Jastrzębianie gonili przez całe spotkanie zespół z Katowic, jednak ta sztuka im się nie udała. Dzięki temu to katowiczanie cieszą się ze zdobycia pierwszego zwycięstwa w tej niezwykle ciekawej parze ćwierćfinalistów.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym hokeiści GKS Katowice pokonali JKH GKS Jastrzębie 5:2. W 5. minucie spotkania kuriozalnego gola zdobył Patryk Krężołek, którego nabił węgierski bramkarz jastrzębian Bence Bálizs.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim wykonała plan i po dwóch meczach na własnym lodzie prowadzi w ćwierćfinale play-off z KH Energą Toruń 2:0. Biało-niebiescy w drugim meczu wygrali 4:0 i okazali się lepsi od “Stalowych Pierników” w każdym elemencie hokejowego rzemiosła.